Płace w pracy tymczasowej mogą urosnąć tam, gdzie jest trudno znaleźć wykwalifikowanych pracowników.
Zgodnie z polskim i europejskim prawem wynagrodzenie pracy tymczasowej nie może się różnić od oferowanych w ramach pracy stałej. Ale firmy, które widzą korzyści z zatrudniania pracowników tymczasowych, i tak coraz bardziej się o nich troszczą.
— Kryzys ostatnich lat nauczył je, że racjonalne zarządzanie personelem odgrywa kolosalną rolę. Dlatego pracodawcy są skłonni więcej płacić pracownikom tymczasowym niż przed laty. I nie jest to związane wyłącznie z wymaganiami europejskimi, które obowiązują w Polsce — tłumaczy Maurice Delbar, prezes firmy doradztwa personalnego Start People.
Jak branża, taka płaca
Stawki wynagrodzeń pracowników tymczasowych zależą od specyfiki branży. Proste prace rozlicza się godzinowo — po 10-30 zł, a na wyższych stanowiskach stosuje się stawki miesięczne — 1300-5000 zł.
— Niestety, ciągle panuje przekonanie, że zatrudnienie przez agencje jest mniej atrakcyjne niż bezpośrednio u pracodawcy. Pracujemy nad zmianą tego przekonania i coraz częściej nawet wysokie stanowiska w firmach są obsadzane pracownikami tymczasowymi — to tzw. menedżerowie do wynajęcia. Coraz częściej stosuje się model try hire — spróbuj i zatrudnij, czyli praca tymczasowa przez agencję zamiast okresu próbnego. Gdy pracownik się sprawdzi, firma, do której wysłała go agencja, zatrudnia go u siebie na stałe — opowiada Maryla Aftanasiuk-Stańczuk ze Start People.
Stawki dla pracowników produkcyjnych różnią się zależnie od rejonu. Najwyższe są w Warszawie i w ośrodkach uprzemysłowionych. Ale na przykład wynagrodzenia pracowników sezonowych, których zatrudnia głównie branża spożywcza, wahają się w okolicach najniższej krajowej, czyli 8,50-11 zł brutto, bez względu na miejsce.
— Jednak ostatni sezon pokazał, że więcej osób szukało pracy, niż miało szansę ją zdobyć — twierdzi Maryla Aftanasiuk-Stańczuk.
Rzadkie specjalności
Agnieszka Bulik, członek zarządu Randstad twierdzi, że w pierwszych dwóch miesiącach roku 2011 jej firma nie zaobserwowała widocznych zmian w poziomie wynagrodzeń pracowników tymczasowych.
— Zmiana stawek następowała przede wszystkim w sytuacji konieczności dopasowania ich wysokości do obowiązującego tegorocznego ustawowego minimum. Firmy nadal ostrożnie podchodzą do zmian w zatrudnieniu, stąd duży udział pracy tymczasowej jak bezpiecznej formy zwiększenia zasobów kadrowych bez podwyższania poziomu kosztów stałych. Z tego samego powodu nie obserwujemy znaczących zmian w wysokości wynagrodzenia. Firmy odbudowują swoją pozycję rynkową stosując ostrożną politykę płac — wyjaśnia Agnieszka Bulik.
Jednak zdaniem doradców ze Start People na podwyżki mogą w tym roku liczyć raczej przede wszystkim pracownicy tymczasowi wysoko wykwalifikowani, o rzadkich na rynku specjalnościach.
— Wpływ na płace pracowników tymczasowych, choć niewielki, może mieć również otwarcie od maja rynków pracy Austrii i Niemiec dla polskich pracowników. Choć nie sądzę, aby Polacy planowali masowe wyjazdy, jak wcześniej do Wielkiej Brytanii — podsumowuje Maurice Delbar.
5500
zł brutto Tyle miesięcznie może zarobić doświadczony kupiec zatrudniony jako paracownik tymczasowy.
Płace: Przykładowe wynagrodzenia pracowników tymczasowych
Północ Polski
- Przetwórstwo spożywcze i mięsne — 1500-2100 zł brutto, po trzech-sześciu miesiącach pracodawcy często przyjmują sprawdzone osoby na etat.
- Przetwórstwo rybne — akord — około 2000 zł brutto; najczęściej pracowników szuka się przed świętami.
- Chemia i plastiki — najniższa krajowa plus premie uznaniowe (maksymalnie 2300 zł brutto); praca głównie dla mężczyzn.
- Elektronika — 1400-2000 zł brutto; największe zapotrzebowanie na pracowników jest w kwietniu-maju.
- Magazyny — magazynier z uprawnieniami na wózki — 1470-1600 zł brutto + premie.
Centrum Polski i Wielkopolska
- Produkcja w branży spożywczej — osoba bez kwalifikacji w Poznaniu może zarobić 1500-1900 zł brutto miesięcznie.
- Branża metalowa — operator maszyn w Poznaniu — 1300-1600 zł.
- Operator wózków widłowych — w Gorzowie Wielkopolskim 1700-2300 zł brutto + premie; zapotrzebowanie na takich pracowników utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie, a ich płace rosną.
- Ustawiacz obrabiarek CNC —2000-3500 zł netto + premie. Na lokalnym rynku brakuje doświadczonych specjalistów, więc ich wynagrodzenia rosną.
Południe Polski, Wrocław
- Pracownik produkcji — 1600-2200 zł brutto.
- Operator wózka widłowego — 1800-3000 zł brutto.