Za granicą

Grzegorz Brycki
opublikowano: 20-05-1999, 00:00

Za granicąSaudyjczycy chcą ropy po 18-20 USD

Arabia Saudyjska, największy na świecie producent ropy naftowej, jest gotowa zrobić wszystko, aby cena baryłki tego surowca wzrosła do 18-20 USD (70,4-78,2 zł) — powiedział Reuterowi przedstawiciel władz zajmujący się sektorem naftowym. Jego zdaniem, państwa OPEC nie powinny rozmawiać o zwiększeniu produkcji ropy, nawet 3-5 miesięcy po tym, jak cena baryłki ropy Brent przekroczy 18 USD.

— Chcemy, aby cena ropy wynosiła 18 do 20 dolarów za baryłkę i jesteśmy zdecydowani uczynić wszystko, aby to osiągnąć — powiedział anonimowy urzędnik.

Arabia Saudyjska jest przekonana, że już na przełomie maja i czerwca cena ropy Brent (wydobywanej na Morzu Północnym, ale będącej podstawą do ustalania cen ropy z innych części świata) może przekroczyć poziom 18 USD za baryłkę. Baryłka ropy Brent kosztuje obecnie nieco ponad 15 USD (58,6 zł), prawie dwa dolary mniej niż dwa tygodnie temu, kiedy rynek wywindował jej cenę w następstwie zgody państw OPEC na obniżenie produkcji o 2,1 mln baryłek dziennie. GB

Coraz wyższe koszty wojny w Jugosławii

Izba Reprezentantów, niższa izba parlamentu USA, przyjęła ustawę uprawniającą rząd do wydania dodatkowych 11,9 mld USD (46,53 mld zł) na prowadzenie kampanii wojskowej przeciwko Jugosławii. Za ustawą było 269 kongresmenów, przeciwko — tylko 158. Przegłosowana suma jest niemal dwa razy większa od tego, co chciała na wojnę w Jugosławii dostać administracja Clintona.

Najwięcej, bo aż 10,9 mld USD (42,6 mld zł), przeznaczone zostanie na same bombardowania oraz wzmocnienie potencjału amerykańskiej armii w ewentualnych przyszłych konfliktach. 1,8 mld USD (7 mld zł) wydane zostanie na podwyżki płac dla żołnierzy, a 475 mln USD (1,85 mld zł) na rozbudowę baz wojskowych w Europie. Kongresmeni zgodzili się również przeznaczyć miliard USD (3,91 mld zł) na pomoc dla uchodźców z Kosowa i państw sąsiadujących z prowincją.

Kilka tygodni temu czołowi eksperci wojskowi w ankiecie Reutera twierdzili, że koszty kampanii w Jugosławii nie przekroczą 15 mld USD (58,65 mld zł). GB

Rośnie zysk British Telecommunications

Brytyjski operator telekomunikacyjny British Telecommunications osiągnął w ubiegłym roku 4,29 mld GBP (27,3 mld zł) zysku przed opodatkowaniem, w porównaniu z 3,21 mld GBP (20,4 mld zł) rok wcześniej. Do tak znaczącej poprawy wyniku przyczyniła się przede wszystkim sprzedaż 20-proc. pakietu akcji amerykańskiej spółki telekomunikacyjnej MCI, za które BT dostała 1,13 mld GBP (7,17 mld zł) oraz wzrost wartości sprzedaży o 13,6 proc.

Posiadająca dużo wolnych środków spółka jest jednym z najbardziej agresywnych inwestorów w branży telekomunikacyjnej na kontynencie europejskim. W ostatnich latach BT zaangażowała się kapitałowo w Malezji, Korei Południowej, Hongkongu, Japonii i Ameryce Łacińskiej. Jeszcze w tym roku BT stworzy alians z amerykańską AT&T. Obie spółki ogłosiły w ubiegłym miesiącu kupno 30 proc. akcji japońskiej spółki Japan Telecom za 1,2 mld GBP (7,62 mld zł). GB

Olivetti dokupuje akcje Telecom Italia

Włoska spółka Olivetti, która od kilku miesięcy walczy o przejęcie Telecom Italia, w ciągu ostatnich dwóch dni zwiększyła swoje udziały w tej firmie z 2,3 do 4,85 proc. Olivetti chce kupić całą Telecom Italia za 65 mld USD (254,15 mld zł), ale oferta wygasa w ten piątek. Inwestorzy posiadający akcje Telecom Italia nie podjęli jeszcze decyzji, czy sprzedać swoje pakiety Olivetti. Według ankiety przeprowadzonej przez Reutera, większość menedżerów funduszy inwestycyjnych posiadających akcje TI poczeka z tą decyzją do nocy z czwartku na piątek. Sondaż Reutera wskazuje, że Olivetti może przejąć kontrolę nad 6-40 proc. akcji spółki.

Prezes Olivetti Roberto Colaninno powiedział, że automatycznie zaakceptuje 67-proc. lub większy udział w Telecom Italia, ale nie zrezygnuje z walki o spółkę, nawet gdy menedżerowie odsprzedadzą Olivetti 35 proc. akcji. Taki pakiet daje bowiem prawo weta na nadzwyczajnym zgromadzeniu akcjonariuszy. GB

HP zapowiada rewolucję w Internecie

Amerykańska firma komputerowa Hewlett-Packard chce stać się światowym liderem w dziedzinie dostarczania usług za pośrednictwem Internetu. Nowa strategia spółki, nazwana,,Internet-Rozdział II”, zakłada m.in., że globalna sieć będzie stopniowo ewoluować od zwykłych stron i narzędzi umożliwiających elektroniczny handel w stronę usług, które będą automatycznie odpowiadały na potrzeby konsumenta.

Jeden z futurystycznych scenariuszy nowej roli Internetu mógłby wyglądać np. tak: samochód, który psuje się na drodze, wysyła samoczynnie sygnał do mechanika, albo hotel jest automatycznie informowany o przesunięciu terminu meldunku gościa w przypadku opóźnienia samolotu. GB

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Brycki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu