Za granicą
Telenor umacnia pozycję w Danii
Telenor, norweska państwowa firma telekomunikacyjna, kupił wczoraj udziały w duńskim operatorze telefonii komórkowej Sonofon. Sprzedającym był GN Store Nord, grupa energetyczno-telekomunikacyjna. Za 53,5 proc. udziałów Norwedzy zapłacą 1,9 mld USD (8,5 mld zł). Resztę akcji w duńskiej spółce ma amerykański koncern Bell South. Sonera jest drugim pod względem wielkości operatorem telefonii komórkowej w Danii — ma 35-proc. udział w rynku. Reuters, MAK
France Telecom narzeka na cenę UMTS...
Michel Bon
prezes France Telecom
Prezes France Telecom Michel Bon powiedział w wywiadzie dla „Les Echoes”, że opłata wyznaczona przez rząd francuski dla otrzymania licencji UMTS (telefonii komórkowej trzeciej generacji) jest zbyt wysoka. Dodał jednak, że jest to normalne w tego rodzaju aukcjach, bo rządy korzystają z okazji do łatwego zarobku.
W ubiegłym tygodniu francuski rząd powiedział, że przyzna cztery licencje na świadczenie usług UMTS. Przewidywany jest „konkurs piękności”, czyli porównywanie poszczególnych ofert. Zwycięzcy będą ponadto musieli zapłacić 32,5 mld FRF (20,5 mld zł) za każdą licencję. Zdaniem Bona, cena ta powinna wynieść 15-20 mld FRF (9,5-12,6 mld zł). Licencja ważna jest bowiem tylko do 2015 roku, podczas gdy w Wielkiej Brytanii do 2022 roku. Bon powiedział, że FT będzie ubiegała się o licencje UMTS we wszystkich krajach, w których prowadzi działalność. MAK
...i ma ochotę na kupno Equant
France Telecom i amerykańskim Global Crossing ubiegają się o kupno holenderskiej spółki telekomunikacyjnej Equant — podały media. Zainteresowany akcjami Equanta jest podobno także Deutsche Telekom.
Z jednej strony analitycy wskazują, że po przejęciu Global One kupno Equanta byłoby opłacalne dla FT. Z drugiej strony francuski gigant właśnie jest w trakcie przejmowania za 50 mld EUR (210 mld zł) brytyjskiego Orange i może nie być w stanie przebić oferty konkurentów. FT nie chciało udzielić komentarza w tej sprawie. Reuters, MAK
LME zapowiada zmiany organizacyjne
London Metal Exchange, najstarsza na świecie giełda handlująca metalami nieżelaznymi, zapowiedziała zmianę statutu. Zamierza stać się spółką akcyjną. Powiadomiła także o planach uruchomienia do końca roku handlu elektronicznego.
Utrzymany zostanie także obecny system handlu metalami, czyli aukcja poprzez wykrzykiwanie cen. Jednocześnie wydłuży się czas trwania sesji (od 11 do 16 czasu lokalnego). Reuters, MAK
Sprzedaż Eidos spadła o 14 proc.
Eidos, brytyjski producent gry Tomb Raider potwierdził, że w ubiegłym roku poniósł poważne straty. Straty operacyjne zostały ocenione na 26,8 mln GBP (179 mln zł). Dla porównania: w roku 1998 firma zarobiła 39,2 mln GBP (261 mln zł).
Twórcy znanej na świecie gry, i jej bohaterki Lary Croft, wcześniej dwukrotnie ostrzegali o złym stanie finansowym firmy, toteż inwestorzy byli przygotowani na złe wiadomości. Winą za straty szefowie Eidosa obarczyli zwiększającą się konkurencję na rynku gier wideo. Podali także, że sprzedaż ich produktów spadła w ubiegłym roku o 14 proc. Sytuację finansową firmy poprawiło wyzbycie się części akcji, co przyniosło 80 mln GBP (533 mln zł) brutto.
Eidos nie przewiduje znacznej poprawy kondycji do momentu rozpowszechnienia się nowej generacji gier i związanych z nimi technologii. W 1999 roku Eidos wypuścił 24 nowe gry, w tym roku przygotowuje dziesięć premierowych tytułów na PlayStation 2 oraz współpracuje z Microsoftem i Nintendo w konstruowaniu nowych konsol, które w sprzedaży mają się pojawić pod koniec 2001 r. RM
Zapowiada się ostra walka o Nabisco
Nestle, największy producent artykułów spożywczych na świecie, rozważa kupno Nabisco - doniosły wczoraj media. Żadna ze stron nie potwierdziła jednak tej informacji.
Nabisco warte jest obecnie 14,6 mld USD (65 mld zł). Spółka jest jedną z najszybciej rozwijających się w amerykańskim sektorze spożywczym.
Według doniesień z branży, zainteresowani kupnem Nabisco są także Danone, Philip Morris, Cadbury Scheppes oraz finansista Carl Icahn. Ten ostatni już wielokrotnie składał ofertę kupna.
— Zapowiada się ostra walka, bowiem jest to bardzo drogocenny kąsek — powiedział Timothy Ghriskey, jeden z zarządzających funduszami w Dreyfus Corp.
Analitycy nie spodziewają się jednak, by Nestle był gotów zapłacić wysoką cenę za największego amerykańskiego producenta ciasteczek. Szwajcarzy mają udziały w tym segmencie rynku tylko w Ameryce Łacińskiej. Z drugiej strony, w ubiegłym tygodniu Unilever, największy rywal Nestle, kupił amerykański Bestfoods, umacniając swoją pozycje na rynku. MAK