Za miskę szklanych kulek

Jacek Zalewski
12-07-2004, 00:00

Kiedy biblijny Ezaw wrócił głodny z pola, zgodził się oddać młodszemu bliźniakowi Jakubowi prawo pierworództwa za miskę soczewicy. Po wsze czasy stała się ona symbolem nieekwiwalentnej wymiany prawdziwych wartości na ulotne korzyści doraźne.

Wątek biblijny przyszedł mi do głowy pod wpływem środowiskowej kontrofensywy kolegów znanego psychoterapeuty oskarżonego o pedofilię. Pod pretekstem upominania się o prawa człowieka, wydawnictwo Jacek Santorski & Co. zarzuciło — osobą założyciela i głównego udziałowca — mediom niegodną pogoń za sensacją. Oficyna ta wydała takie pro-fesjonalne dzieła Andrzeja S., jak „Dobra miłość” czy „Książeczka dla przestraszonych rodziców”, a wręcz szczyci się jego „Miską szklanych kulek”, będącą według wydawcy „zdumiewającą powieścią, obok której trudno przejść obojętnie. Konstrukcją powieść ta przypomina najwybitniejsze osiągnięcia SF”. Wychodzi na to, że gatunkowo bliższa jest reality show. Na stronie internetowej wydawcy powieść jest wciąż reklamowana obszernymi fragmentami, z których jeden cytujemy pod zdjęciem. Cena rynkowa książki wynosi 24 zł, w sklepiku internetowym tylko 21,50 zł, ale nakład został wyczerpany...

Dla doskonale rozwijającej się w Polsce i przynoszącej wysokie dochody branży psychoterapeutycznej, pedofilska afera z udziałem jej asa może mieć znaczenie takie, jakie np. atak terrorystów na WTC miał dla transportu lotniczego. Trudno wyobrazić sobie bardziej czarny PR, jednak użycie wybielacza przez kwiat psychologów biznesowych i społecznych wypaliło dziurę. Dyplomowanym inżynierom dusz ludzkich wypada zatem przekazać radę laika — chwilowo połóżcie, waściowie, uszy po sobie i wstydu oszczędźcie. Może wyjedźcie na urlopy, w każdym razie zejdźcie opinii publicznej z oczu. Nawet jeśli nie takiej reakcji uczą podręczniki psychologii biznesu, to opłaci się ona... biznesowi psychologii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Za miskę szklanych kulek