Za pan brat z internetem od 11 lat

Wbrew niektórym opiniom, papier będzie nam towarzyszył jeszcze wiele lat. Jednak w „PB” od dawna wiemy, jakie szanse daje internet. Od dawna, czyli od 1 stycznia 2000 r. Wtedy to w sieci pojawił się adres www.pb.pl.

Ruszyliśmy tuż po pęknięciu bańki internetowej. Mimo to, a może właśnie dlatego, rośliśmy szybko. W ostatnich latach szybciej niż konkurencja. Na szczęście, także dla naszych właścicieli, nie dotyczy to tylko liczby użytkowników. Tych jest obecnie ponad 800 tys. miesięcznie. Co robią? Czytają! Aż 10 000 000 odsłon artykułów co miesiąc. Żaden czytelnik dużego portalu nie klika częściej. Żaden też nie spędza na nim tak dużo wiele czasu — 45 minut miesięcznie.

Przewaga konkurencyjna? Unikatowe i ciekawe teksty? Mamy ich już w bazie blisko 900 000. Przybywa ich w tempie 200 dziennie. Gdzieś je trzeba zmieścić. I to jeden z powodów, ale nie najważniejszy, że mamy już 25 stron tematycznych. Dla inwestorów, firm, logistyków, deweloperów, samorządowców, Gazel Biznesu.

Biznes to liczby, więc kontynuujmy wyliczankę. Mamy 21 000 fanów na Facebooku. Portfel PB, czyli nasze inwestycje w akcje, przyniosły w ciągu trzech lat 70 proc., zdecydowanie bijąc rynek. W naszej Akcji Inwestor, jedynej tego typu platformie wymiany informacji, drobni inwestorzy zadali zarządom spółek już 15 000 pytań.

To chyba wystarczające powody, by zaprosić Cię, Drogi Czytelniku, pod dobry adres. Na pb.pl!

885 tys. Tyle tekstów znajdziesz na pb.pl.

800 Tylu internautów miesięcznie zagląda na portal.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu