Baby Yoda, czy Child, jak go nazywa Disney, to niespodziewana gwiazda serialu “The Mandalorian” pokazywanego na platformie streamingowej Disney+. Analitycy dziwią się polityce koncernu.
- Żaden dzieciak poniżej trzech lat nie chce skryptu dłużnego – powidział Gerrick Johnson z BMO Capital Markets.
Disney tłumaczy, że nie chciał wcześniej wypuszczać produktów związanych z Baby Yoda, aby nie zdradzać jego pojawienia się w serialu.
- Było dla nas ważne, aby ujawnienie nowej postaci, którą jest Child, było specjlanym momentem dla fanów - wyjaśnił Paul Southern, wiceprezes odpowiedzialny za licencje w Lucasfilm, spółce Disney'a.
Koncern zapowiada nowe produkty, m.in. klocki Lego, w przyszłym roku.