Zabezpieczone gniazda czekają na lokatorów

Barbara Warpechowska
31-03-2016, 22:00

Około 450 platform dla bocianów zainstalowali w zimie pracownicy Energa-Operator na północy i w centrum Polski.

W Polsce żyje jedna czwarta światowej populacji bocianów białych. Mają u nas dobre warunki do wychowywania młodych, jednak zmiany w rolnictwie sprawiają, że na gniazda coraz częściej zamiast drzew i dachów wybierają słupy energetyczne. Pracownicy spółki Energa- Operator od prawie 20 lat montują powyżej linii przesyłowych specjalne platformy, które chronią dorosłe bociany i ich młode przed porażeniem prądem. Dzięki podestom ptaki zyskują bezpieczne schronienie, a mieszkańcy rzadziej doświadczają przerw w dostawach energii. W ostatnim sezonie zimowym pracownicy Energi zainstalowali około 450 platform, a łącznie przez 20 lat już prawie 10 tysięcy. Zaangażowanie energetyków nie kończy się na montażu konstrukcji. Platformy co kilka lat wymagają renowacji, a spoczywające na nich gniazda muszą być odchudzane. Z czasem ich waga dochodzi bowiem do nawet... 1000 kg, a pod niektórymi trzeba wymienić podesty.

NIM WRÓCĄ Z AFRYKI:
Zobacz więcej

NIM WRÓCĄ Z AFRYKI:

Wynoszenie gniazd na platformy jest możliwe od października do marca, gdy bocianów nie ma w kraju. Potem wszelkie prace w sąsiedztwie gniazd są zabronione ze względu na sezon lęgowy. ARC

— Zabudowa bocianiej platformy trwa nawet kilka godzin. Monterzy muszą czasowo wyłączyć prąd, aby bezpiecznie zdemontować gniazdo. Ustawienie podestu odbywa się już przy włączonym napięciu. Trzeba się także liczyć z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi, które dodatkowo komplikują pracę — opowiada Sławomir Orzechowski, dyrektor Rejonu Dystrybucji Energa-Operator.

Wynoszenie gniazd na platformy jest możliwe od października do marca, gdy bocianów nie ma w kraju. Potem wszelkie prace w sąsiedztwie gniazd są zabronione ze względu na sezon lęgowy. Energetycy muszą więc zdążyć z pracami przed powrotem ptaków z Afryki. Energa wspólnie z Fundacją Przyrodniczą „pro Natura” od lat prowadzi przedsięwzięcie pod nazwą „bociany.pl”. Jego częścią jest uruchomienie ogólnopolskiegopunktu informacyjnego 801 BOCIAN.

— Zachęcamy do zbierania znalezionych na polach i łąkach sznurków ze snopowiązałek. Są wykorzystywane przez ptaki, podobnie jak gałęzie, do budowy gniazd. Często się zdarza, że pisklę się w nie zaplątuje, co może doprowadzić do śmierci ptaka, który nie jest w stanie opuścić gniazda — mówi Jarosław Kozłowski, koordynujący współpracę Grupy Energa z przyrodnikami. Od trzech lat działa bezpłatna infolinia 801-26-24-26. Członkowie „pro Natury” odebrali już około 2500 zgłoszeń dotyczących najczęściej zagrożonych i wymagających remontu gniazd oraz opieki nad niesprawnymi ptakami.

— Prosimy o zgłoszenia o boćkach wyraźnie potrzebujących pomocy, szczególnie gdy ptak utyka bądź ma chore skrzydło.

Co roku zimuje w Polsce kilkadziesiąt bocianów i przeżywają nawet mrozy. Także wiele wracających wiosną ptaków może być w nie najlepszej kondycji. Jeśli nic im nie zagraża i nie są ranne w widoczny sposób, najlepiej pozostawić je w spokoju — podkreśla Krzysztof Konieczny z „pro Natura”.

Na stronie www.bociany.pl znajduje się baza gniazd bocianów białych, a w niej dane o stanie siedlisk. Natomiast w ogólnopolskiej bazie aktywności na rzecz bociana białego zbierane są wszelkie informacje o instytucjach i osobach, które pomagają bocianom, np. remontując gniazda lub opiekując się poszkodowanymi ptakami. Informacje o ochronie bocianów białych oraz ciekawostki na ich temat można znaleźć także na stronach www.dbajobociany.pl, www.facebook. com/dbajobociany.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ekologia / Zabezpieczone gniazda czekają na lokatorów