Zabójca Baringsa znów w finansach

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-04-10 00:00

Nick Leeson, który spowodował w 1995 r. upadek najstarszego brytyjskiego banku inwestycyjnego, znów jest na rynku finansowym.

Leeson spowodował 827 mln GBP strat w singapurskiej komórce banku Barings. Trafił natomiast na kilkanaście lat do więzienia. Po wyjściu kilka lat pracował na poprawę swojego wizerunku. I udało się. Znalazł właśnie pracę jako szef oddziału w Dublinie firmy GDP Partnership, doradzającej nadmiernie zadłużonym Irlandczykom negocjowanie z bankami. GDP nie obawia się przeszłości Leesona. Wręcz przeciwnie.

Nick Leeson FOT. BLOOMBERG
Nick Leeson FOT. BLOOMBERG
None
None

W komunikacie prasowym podkreśla, że „jest słynny z racji roli, jaką odegrał przy upadku banku Barings”. Sam Leeson twierdzi, że jego przeszłość okazała się nieoceniona, jeśli chodzi o rolę, jaką ma pełnić w GDP.

— Stałem w obliczu wielu trudnych sytuacji w przeszłości i widziałem, jak ostatecznie wszystko obracało się na dobre. Często trudno dostrzec rozwiązanie, choć zawsze co najmniej jedno jest dostępne — powiedział Nick Leeson.