Zabrze skusiło kilku inwestorów

Katarzyna Kozińska
17-08-2004, 00:00

Syndyk znów wystąpi do sądu o zgodę na przedłużenie produkcji. Nie powinien mieć z tym kłopotów.

Syndyk upadłego kilka lat temu Browaru Zabrze próbuje sprzedać fabrykę w całości. Nieoficjalnie wiadomo, że kilka podmiotów wpłaciło wadia uprawniające do wzięcia udziału w licytacji — może dzięki temu, że cena jest trochę niższa niż w dziesięciu wcześniej ogłaszanych przetargach (14,5 mln zł brutto zamiast 15 mln zł netto). Do sprzedaży jednak nie doszło, a licytacja ze względów formalnych została odwołana.

— Zasada jest taka, że otrzymanie informacji o licytacji muszą potwierdzić wszyscy wierzyciele. W przypadku Browaru Zabrze to 136 osób i instytucji. Wystarczy, że pięć nie potwierdziło i licytacja została zdjęta — wyjaśnia syndyk Zbigniew Suliga.

Po dopełnieniu tej formalności wskazany zostanie nowy termin. Syndyk zamierza też kolejny raz wystąpić do sądu o zgodę na kontynuowanie produkcji, bo poprzednia wygasa z końcem sierpnia. Co ciekawe, od czasu ogłoszenia upadłości browar zwiększył zdolności produkcyjne i wypracowuje zysk. W 2003 r. zakład sprzedał 235 tys. hektolitrów piwa i wprowadził trzy nowe marki. Zarobił na tym 3,8 mln zł. Mimo zaległości firma otrzymała też zgodę na prowadzenie składu podatkowego. Niespełnienie tego warunku doprowadziło do zamknięcia w ciągu trzech miesięcy już pięciu regionalnych browarów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zabrze skusiło kilku inwestorów