Kilka dużych funduszy inwestycyjnych, które są mniejszościowymi akcjonariuszami, Elektrimu, wyraziło swoje poparcie dla obecnego zarządu spółki, który tworzą: Waldemar Siwak - prezes oraz Jacek Walczykowski - wiceprezes. Wśród instytucji, które w ostatnich dniach miały przesłać do Elektrimu pisma w tej sprawie, znalazły się m.in. Flemings oraz Schroders.
Według nieoficjalnych informacji, akcjonariusze ci zwrócili się także do rady nadzorczej, w której mają swoich przedstawicieli, o pilne zajęcie się kwestiami przyszłości firmy, ze szczególnym uwzględnieniem kwestii wyboru oferty (między Deutsche Telekom a Vivendi) dla części telekomunikacyjnej holdingu.
Poparcie wyrażone dla obecnego zarządu sugeruje natomiast ucięcie przepychanek wokół kwestii personalnych, które w ostatnich dniach praktycznie zdominowały działania Rady Nadzorczej Elektrimu.
Wbrew wcześniejszym spekulacjom rynku, rada nadzorcza Elektrimu nie zajmowała się podczas środowych obrad wyborami nowego zarządu spółki, wynika z komunikatu RN holdingu. Na rynku spekulowano, że podczas jej obrad może dojść do zmian w zarządzie spółki, który został ustanowiony po opuszczeniu go przez Barbarę Lundberg pod koniec maja.
W wyniku wyboru nowego zarządu, jak zaznaczano, o charakterze czasowym, cedowano obowiązki prezesa Elektrimu na Waldemara Siwaka, dotychczasowego przewodniczącego rady nadzorczej holdingu.
„Rada nadzorcza Elektrim SA popiera obecny zarząd spółki i informuje, że kwestie personalne dotyczące przyszłego Zarządu nie były poruszane na forum rady" – głosi komunikat wydany przez radę nadzorczą w piątek.
MD, TS