Zachodnie koncerny omijają fachowców

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 20-10-1998, 00:00

Zachodnie koncerny omijają fachowców

Organizacja konferencji we własnym zakresie

RÓBMY SWOJE: W Polsce każdy jest lekarzem, a po 1989 roku każdy jest też ekonomistą. Niech szewc robi buty, a my organizujmy konferencje — mówi Jerzy Dymek, prezes zarządu firmy Elect Business Service & Travel. fot. Małgorzata Pstrągowska

Firmy świadczące usługi w turystyce biznesowej od trzech lat odnotowują systematyczny wzrost liczby klientów. Jednak większość przedsiębiorstw z kapitałem zagranicznym oszczędza na pośrednikach i organizuje konferencje i seminaria samodzielnie.

W wielu firmach panuje przekonanie, że zlecając organizację konferencji specjalistycznej agencji, płaci się dodatkowe pieniądze. To nieprawda, bo takie firmy dostają prowizje od hoteli, które oferują im bardzo korzystne zniżki.

— W dużych przedsiębiorstwach tworzy się specjalną komórkę zajmującą się organizacją seminariów i konferencji. Jej pracownicy, nie posiadając wiedzy i doświadczenia o rynku tego typu usług, rozsyłają do specjalistycznych firm nieprawdziwe projekty zleceń tylko po to, żeby zdobyć informacje o odpowiednich miejscach. Potem rozmawiają bezpośrednio z hotelem — tłumaczy Jerzy Dymek, prezes zarządu firmy Elect Business Service & Travel.

Także hotele, zwłaszcza te nie związane z Orbisem, próbują działać na własną rękę. Nie ma nic złego w podejmowaniu inicjatywy, ale często pracownicy hotelu nie zapewniają wysokiej jakości usługi.

— Zdarza się, że wymagania klienta są bardzo specjalistyczne. Jeśli ktoś życzy sobie zwiedzić fabrykę lub zorganizować wizytę w urzędzie centralnym, wtedy hotel jest bezsilny i zwraca się o pomoc do biur podróży — opowiada Jerzy Dymek.

Istnieją jednak i pozytywne przykłady: podobno hotele Gołębiewski mają świetnie przygotowaną do organizacji konferencji infrastrukturę. Jednak dodatkowy fakt, przemawiający za korzystaniem z firm zajmujących się turystyką biznesową to spora konkurencja na rynku, a co za tym idzie, wysoka jakość usług. Organizacją większych imprez zajmuje się firma, która wygrała przetarg przeprowadzony zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych.

W grę wchodzą ogromne sumy, chociaż składa się na nie tak wiele czynników, że impreza z programem towarzyszącym w Krakowie dla 100 osób kosztuje 280 tys. zł, podczas gdy w droższej zazwyczaj Warszawie może być o połowę tańsza. Zlecenie organizacji firmie jest jednak wygodne. To agencja informuje o konferencji, zamawia miejsce, wynajmuje hostessy, kucharzy, tłumaczy, rozlicza finanse, wreszcie wystawia faktury. Może więc rzeczywiście lepiej zaufać fachowcom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zachodnie koncerny omijają fachowców