Zachodnie rynki tkwią w marazmie

MWIE
29-12-2010, 17:42

Środowe sesje nie wniosły wiele do obrazu rynków, bo zachodnie giełdy wciąż pogrążone były w marazmie.

Po pięciu dniach spadków odbiły się ceny akcji w Chinach kontynentalnych, a indeks Shanghai Composite zyskał 0,7 proc. Wśród 10 składowych indeksu MSCI Asia Pacific najwięcej zyskał subindeks sektora paliwowego, a w tyle nie pozostawały spółki wydobywcze. Plasujący się na pierwszym miejscu w Chinach pod względem wolumenów wydobycia ropy z dna morskiego Cnooc podrożał o blisko 3 proc.

W Europie Zachodniej zyskało 14 spośród 18 krajowych indeksów, a wskaźnik Stoxx Europe 600 znalazł się w pobliżu ponaddwuletniego maksimum. Blisko 3 proc. zyskiwały papiery Skanska. Spółka pozbyła się 50 proc. udziałów w autostradzie Autopista Central. O 3 proc. zwyżkował Hochschild Mining. Spółka weźmie udział w projekcie wydobycia złota  południowym Peru.

Mimo słabej aktywności inwestorów i niskiej zmienności nowy rekord hossy udało się pobić indeksowi S&P 500. Akcje z szerokiego rynku w USA są najdroższe od upadku banku Lehman Brothers.

O ponad 6 proc. w pierwszej części handlu rósł kurs BJ’s. Fundusz private equity Leonard Green & Partners może próbować wrogiego przejęcia handlowej spółki, jeśli ta w nadchodzących tygodniach nie podejmie rozmów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Świat / Zachodnie rynki tkwią w marazmie