Zaczęli od malucha, taczek oraz łopaty

Albert Stawiszyński
opublikowano: 2004-05-19 00:00

Firma Wojdyła-Budownictwo już jest pełnoletnia! Laureat rankingu Gazel Biznesu 2003 uroczyście obchodził 18. urodziny.

Historia firmy Wojdyła-Budownictwo, choć zdarzyła się w Polsce, przypomina opowieści rodem z USA.

— Założyłem firmę w 1986 r. Byłem zatrudniony w niej ja, dwóch pracowników, mieliśmy malucha, taczki i łopatę. Postanowiłem, że będę miał firmę, która wykona każdy obiekt. Zaczynaliśmy od małych remontów: budowy chodnika, remontu elewacji, odnowienia dworca kolejowego. Obecnie zatrudniam ponad 200 pracowników. Staram się, aby możliwie największą część stanowili ludzie z Rabki i okolic — opowiada Stanisław Wojdyła, prezes Wojdyła-Budownictwo.

W tym roku, w maju, zwycięzca ostatniej edycji rankingu Gazele Biznesu świętował osiemnaste urodziny. Uroczystości zorganizowano w Rabce (woj. małopolskie), gdzie mieści się siedziba spółki. Impreza była nie tylko świętem firmy, jej właścicieli, pracowników oraz przyjaciół, ale i okazją do podsumowania osiągnięć oraz planów.

W Polsce...

Firma przez kilkanaście lat zrealizowała wiele dużych przedsięwzięć. Do ważniejszych z nich należą m.in. budowa Wyższej Szkoły Handlu i Prawa w Warszawie, kościoła i domu zakonnego w Warszawie, remont i modernizacja kancelarii prezydenta.

— Mamy zamówienia na półtora roku naprzód. Realizujemy m.in. osiedle i halę sportową we Wrocławiu — mówi Stanisław Wojdyła.

W kwietniu 2004 roku Wojdyła- -Budownictwo uzyskał cerfyfikat zintegrowanego systemu zarządzania jakością, zgodnego z wymaganiami norm ISO 9000, ISO 14000 i PN-N 18000.

...i trochę dalej

Spółka dobrze sobie radzi również za granicą. Wybudowała m.in. Dom Polski w Budapeszcie i Konsulat Generalny RP w Kaliningradzie.

— W 1991 r. zacząłem działać na rynku niemieckim. Najpierw było ciężko, nie znałem nikogo, ale zdobyłem pierwszy kontrakt, potem drugi i tak się zaczęło. Teraz mam na stałe 90 pracowników w Hamburgu, Bielefeld, Monachium i samodzielny odddział firmy w pierwszym z tych miast. Zamierzamy rozwijać działalność na tamtejszym rynku, ale myślimy także o wejściu na Węgry — mówi Stanisław Wojdyła.

Dodaje, że duże możliwości dla polskich firm stworzyło wejście naszego kraju do UE, gdyż poprawi to nasz wizerunek w oczach zagranicznych partnerów.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface