Zadbaj o szczegóły umowy

Anna Leder
opublikowano: 2005-06-08 00:00

Zawierając umowę franczyzy, należy zadbać o prawa i obowiązki stron, warunki jej rozwiązania, klauzule konkurencyjności i ochrony tajemnicy.

Określenie niezbędnych elementów umowy franczyzowej jest trudne. Należy ona do grupy tzw. umów nienazwanych. Możliwość jej zawarcia wynika z zasady swobody kształtowania umów określonej w kodeksie cywilnym.

Wspólnota sukcesu

Umowę franczyzy od podobnych do niej umów nazwanych, czyli np. zlecenia czy umowy agencyjnej, odróżnia niezależność prawno-organizacyjna stron. Franczyzobiorca w ramach umowy prowadzi działalność na własny rachunek. Zarazem podejmowana działalność prowadzona jest nie pod własnym szyldem, lecz przy wykorzystaniu firmy i renomy franczyzodawcy.

— Każdy przystępujący do Grupy Muszkieterów i otwierający supermarket pod szyldem Intermarche lub Bricomarche podpisuje umowę o znaku firmowym. Określa ona zakres praw i obowiązków przedsiębiorcy, m.in. przestrzeganie polityki handlowej grupy, sprawozdawczość w zakresie realizacji założeń budżetowych oraz uiszczanie opłaty za znak firmowy, która zależy od wielkości obrotów. Umowa jest zawierana na 10 lat, z możliwością automatycznego przedłużenia na następne lata lub z możliwością wypowiedzenia — tłumaczy Zbigniew Kuś, członek zarządu Grupy Muszkieterów, Muszkieter z Intermarche w Swarzędzu.

Na dobry początek

Elementem, na którym opiera się współpraca stron w ramach umowy franczyzy, jest licencja, czyli tzw. pakiet franczyzowy, który zawiera szczegółowe regulacje zasad korzystania ze znaków towarowych i usługowych oraz know-how, zakres usług świadczonych przez franczyzodawcę oraz opłat uiszczanych przez franczyzobiorcę. W skład pakietu wchodzi również podręcznik operacyjny, będący nakreśloną przez dawcę licencji szczegółową instrukcją, do stosowania której zobowiązany jest biorca w codziennej działalności, w ramach sieci.

— Sukces sieci opiera się na stosowaniu przez wszystkie połączone w niej jednostki tych samych, sprawdzonych technologii, narzędzi marketingowych, metod zarządzania. Dlatego wszystkie te elementy muszą się znaleźć w podręczniku operacyjnym. Im treść takiego podręcznika będzie precyzyjniej sformułowana, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo późniejszych nieporozumień pomiędzy stronami umowy. Podręcznik operacyjny powinien również dokładnie określać, w jakim zakresie franczyzobiorca może z niego korzystać i czy może np. przekazywać osobom trzecim zawarte w nim informacje o sieci, sposobie jej funkcjonowania, stosowanych standardach, a także, czy może udzielać sublicencji na używanie znaku towarowego, zastrzeżonego na rzecz franczyzodawcy — mówi Maciej Ślusarek, wspólnik w Kancelarii Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy.

Z prawnego punktu widzenia podręcznik operacyjny doręczany franczyzobiorcy przy zawarciu umowy należy traktować jak integralną część umowy.

— Muszkieter podpisuje umowę regulującą podstawowe zagadnienia, natomiast wszystkie szczegółowe zasady funkcjonowania i standardy są zawarte w tzw. Karcie Muszkietera — wyjaśnia Zbigniew Kuś.

Naruszenie przez franczyzobiorcę obowiązków wynikających z podręcznika operacyjnego może być traktowane jak naruszenie przez niego obowiązków samej umowy.

— Dotyczyć to może takich sytuacji, jak np. zmiana nazwy lub oznaczenia graficznego jednostki franczyzowej, stosowanie metod zarządzania czy produkcji odbiegających od metod wyznaczonych przez franczyzodawcę — wymienia Maciej Ślusarek.

Treść podręcznika może i powinna być na bieżąco modyfikowana przez franczyzodawcę, zgodnie z aktualnymi trendami marketingowymi i sytuacją na rynku.

Ostrożność nie zawadzi

Istotnym elementem porozumienia franczyzy jest leżący po stronie biorcy zakaz ujawniania osobom trzecim know-how udostępnionego przez franczyzodawcę. Ochronie know-how i jednolitego wizerunku firmy służą umieszczane w umowie klauzule zakazu konkurencji oraz zachowania tajemnicy.

— Z punktu widzenia franczyzodawcy najistotniejszym elementem umowy jest zakaz konkurencji ze strony franczyzobiorcy. Z kolei biorcy licencji powinno zależeć na zastrzeżeniu, że na określonym terytorium dawca nie zawrze umowy franczyzy z żadnym innym podmiotem — zwraca uwagę Maciej Ślusarek.

Umowa powinna również precyzować przypadki, w których ulega rozwiązaniu.

— Należy określić okres jej wypowiedzenia, czy wygasa na wypadek upadłości którejkolwiek ze stron lub śmierci franczyzobiorcy w przypadku osoby fizycznej, czy też następcy prawni wstępują w prawa i obowiązki franczyzobiorcy — uczula Maciej Ślusarek.

Ważne jest też określenie wzajemnych obowiązków stron na wypadek rozwiązania umowy.

— Franczyzodawca powinien określić, w jaki sposób ma nastąpić przekazanie całości know-how, ewentualny zakaz podejmowania przez franczyzobiorcę działalności konkurencyjnej w stosunku do franczyzodawcy przez pewien okres po rozwiązaniu umowy, obowiązek poufności. Umowa może również zawierać zastrzeżenie kary umownej na rzecz dawcy licencji, w przypadku bezzasadnego i przedwczesnego rozwiązania umowy przez jej biorcę lub w przypadku naruszenia obowiązku zachowania poufności udostępnionych informacji czy też zakazu konkurencji — kontynuuje Maciej Ślusarek.