Nastroje poprawiła jeszcze seria danych makro z Eurolandu. Kwietniowe indeksy nastrojów biznesu i konsumentów oraz nastroje w gospodarce okazały się wyraźnie lepsze od prognoz, co pozytywnie zaskoczyło inwestorów. Po publikacji tych danych WIG20 wspiął się ponad 3 proc. nad kreskę. Optymizm zapanował również na Zachodzie.
Po południu rynek czekał na publikację amerykańskiego PKB w pierwszym kwartale. Okazało się, że tamtejsza gospodarka skurczyła się aż o 6,1 proc. To zdecydowanie poniżej prognoz (4,9 proc.) i tylko niewiele lepiej, niż w IV kwartale 2008 r. Na szczęście do panicznej wyprzedaży akcji na świecie nie doszło. Mało tego. Indeksy zwiększyły wzrosty. W Warszawie środowa sesja zakończyła się 3,7-procentową zwyżką WIG20.
Na uwagę zasłużyła niespotykana szerokość wzrostów. Aż 80 proc. spółek znalazło się po zielonej stronie rynku. Do pełni szczęścia brakowało potwierdzenia zwyżki przez zwiększone obroty. Pod koniec dnia na parkiecie zrobił się jednak spory ruch. Ostatecznie właściciela zmieniły akcje warte 800 mln zł. (licząc jednostronnie).
Soczysta zieleń na sesji to zasługa przede wszystkim sektora bankowego. Inwestorzy w szczególności zaopatrywali portfele w akcje BRE i Noble Banku. Papiery obu spółek podskoczyły odpowiednio o 8,2 i 11,2 proc. Akcjonariuszy przyciągnęły lepsze od prognoz wyniki za I kwartał. BRE wchodzący w skład niemieckiej grupy Commerzbank pochwalił się zyskiem netto w wysokości 77,2 mln zł (wobec 344,6 mln zł rok wcześniej). Natomiast bank kontrolowany przez Getin Holding zarobił na czysto 40,2 mln zł (wobec 37,1 mln zł rok wcześniej).
Indeks blue chipów wspierał KGHM. Posiadaczy papierów lubińskiego koncernu nie wystraszyły możliwe protesty związków zawodowych. Pracownicy nie zgadzają się bowiem na wysokość premii przyznanych im przez władze. Wzrostom kursu pomogła natomiast ponad 2,5-procentowa zwyżka miedzi na rynkach surowcowych.
Na drugim biegunie znalazła się taniejąca już trzeci dzień z rzędu TP. Mimo
wielu informacji dotyczących wdrażanego programu oszczędnościowego przy 500 mln
zł obrotu akcje przeceniono o ponad 2,7 proc. Być może inwestorów wystraszyła
ujawniona we wtorek rekomendacja analityków z węgierskiego Concorde Securities.
Po słabszych wynikach kwartalnych TP eksperci zalecili klientom "niedoważanie”
jej akcji w portfelach.