Zagraniczne podróże z rządowymi dotacjami

opublikowano: 23-10-2016, 22:00

Resort infrastruktury dąży do podwojenia liczby pasażerów pociągów międzynarodowych. W grę wchodzi wzrost rządowego dofinansowania kursów

510 tys. — tylu pasażerów pojedzie w tym roku za granicę pociągami — przewiduje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa (MIB) w planie zrównoważonego rozwoju. Resort ma ambitne plany. Już w 2020 r. liczba takich pasażerów ma wzrosnąć do 1,07 mln zł, a w 2025 r. do 1,2 mln.

BILET W PREZENCIE:Unijni urzędnicy chcą, by młodzi ludzie na 
18. urodziny otrzymywali bilet na podróż po Europie. Polakom trudno 
będzie skorzystać z prezentu, bo oferta zagraniczna naszej kolei jest 
słaba. Wkrótce jednak ma się poprawić.
Zobacz więcej

BILET W PREZENCIE:Unijni urzędnicy chcą, by młodzi ludzie na 18. urodziny otrzymywali bilet na podróż po Europie. Polakom trudno będzie skorzystać z prezentu, bo oferta zagraniczna naszej kolei jest słaba. Wkrótce jednak ma się poprawić. Marek Wisniewski

— Siatka połączeń międzynarodowych będzie kształtowana na podstawie następujących założeń: zapewnienie połączeń z Warszawy do stolic krajów sąsiadujących z Polską, czyli do Berlina, Pragi, Bratysławy, Kijowa, Mińska, Moskwy oraz Wilna, a także kursów z innych polskich miast do ośrodków zagranicznych — mówi Cezary Nowak, rzecznik PKP Intercity.

Wymienia relacje z Gdyni do Kaliningradu i Berlina, ze Szczecina i Gorzowa Wielkopolskiego do stolicy Niemiec, z Wrocławia do Pragi oraz z Krakowa do Lwowa. PKP Intercity muszą zadbać o pasażerów zagranicznych, bo mogą ich stracić na rzecz przewoźników lotniczych i autobusowych. Ryanair uruchamia od stycznia 2017 r. loty z Warszawy do Berlina. Polski Bus natomiast ogłosił wprowadzenie kursów autobusowych do pięciu ukraińskich miast.

Żonglerka dotacjami

Rządowi urzędnicy, prognozując wzrost liczby zagranicznych wojażerów, przewidują także spore zmiany w dotacjach budżetowych do międzynarodowych pociągów. MIB prognozuje, że w latach 2016-23 sięgną one 523 mln zł. W tym roku przewidziano dotacje z budżetu wysokości 27 mln zł. Sporym zaskoczeniem jest to, że w przyszłym roku kwota dofinansowania drastycznie spadnie — do 11 mln zł. Mimo to PKP Intercity zapowiadają, że już w rozkładzie jazdy, który będzie obowiązywać od grudnia tego roku, siatka połączeń międzynarodowych się zagęści. W efekcie w 2018 r. wartość dotacji wzrośnie do 20 mln zł, a w 2019 r. zwiększy się aż do 96 mln zł, by rok później przekroczyć 100 mln zł. Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej, ma nadzieję, że wraz ze wzrostem dotacji poprawi się jakość świadczonych usług w transporcie międzynarodowym.

— Kolejowa oferta Polski w transporcie międzynarodowym w porównaniu z innymi krajami jest uboga. Z Pragi do Berlina pociągi kursują co dwie godziny [z Warszawy co cztery — red]. Jeszcze niedawno ze Szczecina do Pragi trzeba było jechać przez Berlin, a z Trójmiasta połączeń do stolicy Niemiec nie było wcale. Obecnie pociąg jeździ raz dziennie — wylicza Jakub Majewski. Jeszcze gorzej wyglądają połączenia międzynarodowe do miast naszych wschodnich sąsiadów.

Słabość zagranicznej oferty kolei pokazują także statystyki MIB. Jeszcze w rozkładzie na lata 2011/12 kolejarze uruchamiali za granicę 51 pociągów, a w latach 2014-15 średnia to zaledwie 12. W obowiązującym rozkładzie średnia liczba połączeń zagranicznych uruchamianych w ciągu doby to 26 składów.

Obawy o jakość

Jakub Majewski obawia się, że zwiększenie liczby zagranicznych połączeń i poprawa jakości usług nie będą łatwe z powodu małej liczby nowoczesnego taboru, którym dysponują PKP Intercity w relacjach międzynarodowych. „PB” pisał niedawno, że przewoźnik stara się o homologację pendolino na zagranicznych rynkach. Kursująone jednak na większości tras łączących Warszawę z innymi krajowymi aglomeracjami, a wysłanie ich za granicę może pogorszyć jakość oferty na wewnętrznym rynku. Resort infrastruktury nie stawia jednak kolejarzom wyśrubowanych wymogów jakościowych w transporcie międzynarodowym. Przewiduje, że średnia prędkość handlowa pociągów w latach 2023-24 sięgnie 80 km/h, podczas gdy obecnie wynosi 77,5 km/h. Przewidziane jest także osiągnięcie „miesięcznej punktualności na poziomie co najmniej 86 proc. dla wszystkich pasażerskich przewozów międzynarodowych, przy czym dla pojedynczych pociągów (połączeń) punktualność ta powinna osiągnąć co najmniej 76 proc.”

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu