Zakłady naprawcze taboru próbują zmienić właściciela

Grzegorz Zięba
22-10-2002, 00:00

Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego w Nowym Sączu chcą pozbyć się głównego inwestora. Na wniosek zarządu ZNTK komornik zajął akcje spółki, należące do Europejskiej Korporacji Finansowej, kontrolowanej przez Roberta Hemmerlinga.

Zarząd Nowosądeckiego Zakładu Naprawczego Taboru Kolejowego (ZNTK) nie pogodził się z przejęciem 60 proc. akcji firmy przez Europejską Korporację Finansową z Katowic (EKF), kontrolowaną przez kontrowersyjnego biznesmena Roberta Hemmerlinga (dawniej Hamerlika). Bronią przeciwko nowemu właścicielowi są długi EKF.

Kolejowa firma domaga się zwrotu około 1,7 mln zł zobowiązań, które nabyła na rynku wierzytelności. Prawnicy ZNTK doprowadzili do zajęcia przez komornika akcji należących do EKF, zdeponowanych w Internetowym Domu Maklerskim w Krakowie.

Zbigniew Konieczek, prezes ZNTK, nie wierzy, by EFK odkupiła dług.

— Jeżeli do tego dojdzie, zażądamy spłaty kolejnych długów tej spółki, które są w naszym posiadaniu. Nabyliśmy ich sporą ilość — dodaje Zbigniew Konieczek.

Prezes ZNTK nie ukrywa, że postępowanie ma doprowadzić do zmiany inwestora.

— Obawiamy się, że EKF kupił nasz zakład, by wypompować z niego pieniądze i doprowadzić do bankructwa. Tak się działo z firmami przejmowanymi przez Hemmerlinga — mówi Zbigniew Konieczek.

Według niego, interesami Roberta Hemmerlinga zajmuje się katowickie biuro CBŚ.

Odmienną opinię ma w tej sprawie inwestor.

— Zablokowanie akcji nie pozbawia nas praw właścicielskich. Dług, który przedstawił zarząd ZNTK, jest sporny — uważa Rafał Brożyna, członek zarządu EKF.

Zarzuca on zarządowi ZNTK, że nie zwołał NWZA, wyznaczonego na 26 września.

— Nie robiąc tego złamał prawo — twierdzi Rafał Brożyna.

Robert Hemmerling, prezes EFK, dodaje, że został wniesiony w tej sprawie pozew do sądu gospodarczego w Krakowie.

— Uważamy, że poczynania komornika także nie były zgodne z prawem. W tej sprawie również odwołaliśmy się do sądu — podkreśla Rafał Brożyna.

Prezes Konieczek ma nadzieję, że komornikowi uda się sprzedać akcje EFK inwestorowi, który byłby zainteresowany rozwojem zakładu.

— Mógłby to być PKP Przewozy Regionalne. Będziemy pilnować, by nie zakupiła ich inna spółka należąca do Hemmerlinga — twierdzi Zbigniew Konieczek.

Działalność Roberta Hemmerlinga była szeroko opisywana przez prasę. Biznesmenowi zarzucano przejmowanie firm i nieruchomości, za które nie płacił, ale zabezpieczał ich majątkiem kredyty bankowe. Byli właściciele nie mogli odzyskać należności, ponieważ przedmiot sporu był obciążony hipoteką. W ten sposób, według „Gazety Wyborczej”, Robert Hemmerling przejął poprzez kontrolowane przez siebie spółki biurowiec NOT-u w Krakowie, Krakowskie Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych, Fabrykę Wtryskarek Ponar.

W listopadzie 2001 r. EFK przejęła ZNTK w Oleśnicy. Według Zbigniewa Konieczka, to z tego zakładu pochodziły środki na zakup 60 proc. akcji ZNTK Nowy Sącz.

We wrześniu EFK zakupiła 60 proc. akcji ZNTK Nowy Sącz należące do trzech NFI: Foksal, Jupiter i Viktoria. Przejęte akcje wyceniono na 4,5 mln zł. Według prezesa Konieczka nie zostały zapłacone wszystkie zobowiązania EFK związane z tą transakcją. Informacji na ten temat nie udało się uzyskać w zarządach funduszy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Zięba

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Zakłady naprawcze taboru próbują zmienić właściciela