Zakupy inwestycyjne rozgrzeją rynek

Anna GołasaAnna Gołasa
opublikowano: 2022-12-29 20:00

Eksperci spodziewają się, że w nadchodzącym roku będzie się sprzedawało mniej mieszkań na własny użytek, ale więcej na wynajem.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jaka jest rentowność inwestycji w mieszkanie na wynajem
  • gdzie oferta dostępnych lokali kurczy się najszybciej
  • jakich zmian na tym rynku spodziewają się eksperci w nadchodzącym roku
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

2022 r. nie sprzyjał zakupom nieruchomości. Odbiło się to mocno na deweloperach, którzy od stycznia do listopada 2022 r. sprzedali o 34 proc. mniej mieszkań niż w tym samym okresie 2021 r. Choć wiele wskazuje na to, że najbliższe miesiące nie poprawią ich sytuacji, może zmienić się struktura ich klientów. Z najnowszego badania agencji Metrohouse wynika, że najwięcej, bo aż 45 proc. pośredników, spodziewa się spadku zainteresowania mieszkaniami na użytek własny. Jednocześnie 43 proc. uważa, że wzrośnie liczba zakupów inwestycyjnych — w minionym roku odsetek wynosił zaledwie 15 proc.

Szybszy zwrot z inwestycji

Nagroda dla tych, którzy kupili wcześniej:
Nagroda dla tych, którzy kupili wcześniej:
Z danych JLL wynika, że w połowie 2022 r. czynsze najmu były o 30-40 proc. wyższe w porównaniu z tym samym okresem 2021 r. Skorzystały na tym osoby, które kupiły nieruchomość w ostatnich latach, gdy ceny za metr były niższe, a polityka kredytowa banków łagodniejsza.
Adobe Stock

Do zakupu nieruchomości w celach inwestycyjnych zachęcają rosnące czynsze najmu. Z najnowszego raportu NBP wynika, że w III kw. 2022 r. podniosły się o ponad 24 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2021 r.

Ciekawą zmianę zaobserwowano w Szczecinie, w którym zwyżka wyniosła aż 30,8 proc. Analitycy NBP uzasadniają to tym, że w mieście mocno urosła oferta mieszkań atrakcyjnie położonych i o podwyższonym standardzie. Część trafiła na rynek najmu, ponieważ nie znaleźli się chętni na ich zakup.

Jeśli chodzi o średnią stopę kapitalizacji z inwestycji w mieszkanie na wynajem, to wyniosła 6,3 proc., co daje wzrost o 0,43 pkt proc. w porównaniu z III kw. 2021 r.

Czas zwrotu z inwestycji natomiast skrócił się o sześć miesięcy w Warszawie oraz o dwa miesiące w przypadku sześciu największych miast wojewódzkich. To oznacza, że obecnie wynosi odpowiednio: 16 lat i jeden miesiąc oraz 15 lat i siedem miesięcy.

Nie ma jednego scenariusza

Według najnowszych danych Otodomu w listopadzie 2022 r. najwięcej, bo aż 7 tys., mieszkań na wynajem było w Warszawie.

— W listopadzie 2021 r. można było wybierać spośród ponad 10 tys. ofert. Dwa lata temu aktywnych ogłoszeń było prawie 17 tys. To świadczy o tym, że zainteresowanie rynkiem najmu nie pojawiło się w tym roku. Choć jesteśmy poza szczytem sezonu, liczba dostępnych lokali w większości największych miast nadal się kurczy — mówi Ewa Tęczak, ekspertka Otodomu.

W porównaniu z październikiem liczba dostępnych ofert nie zmieniła się tylko we Wrocławiu. Największy spadek, aż o 30 proc., zanotowano w Katowicach, w Krakowie, Warszawie i Poznaniu ubyło 10-13 proc. ogłoszeń.

Pośrednicy przebadani przez Metrohouse uważają, że przyszłość rynku najmu zależy przede wszystkim od tego, co będzie się działo za naszą wschodnią granicą. Może się okazać, że część Ukraińców wróci do domu, zwalniając dużą liczbę mieszkań. To z kolei przyczyni się do spadku czynszów i zmniejszy zysk właścicieli.

Inny scenariusz jest taki, że inwestorom z gotówką będzie łatwiej upolować okazję.

— Mogą pojawić się nieruchomości, których sprzedaż będzie ratunkiem dla osób nieradzących sobie z coraz to droższym kredytem, kosztami utrzymania nieruchomości czy dokończenia jej budowy — uważa Ewelina Szymańska z olsztyńskiego biura Metrohouse.