Główną przyczyną jest recesja jaka dotknęła kraje z południa kontynentu, co diametralnie ograniczyło popyt na produkty koncernów motoryzacyjnych.
W minionym miesiącu liczba rejestracji nowych pojazdów obniżyła się o 16 proc. do łącznie 838 428 sztuk z 997 842 pojazdów rok wcześniej, wnika z danych opublikowanych przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Pojazdów (ACEA).
Sprzedaż za cały 2012 r. obejmująca Unię Europejską oraz Islandię, Norwegię i Szwajcarię zmniejszyła się o 7,8 proc. do 12,5 mln. Sama UE odnotowała największy spadek w ciągu ostatnich 19 lat.
Grudniowy spadek był największym od października 2010 r. kiedy to doszło do 17-proc. tąpnięcia, zaś rejestracja nowych aut w UE była najniższa od 1995 r.
Kłopoty z popytem zmuszają producentów do bolesnego cięcia kosztów, w tym związanych z zatrudnieniem. Od lipca branża zapowiedziała już redukcję ponad 30 tys. miejsc pracy.