PAP: Pracownicy cukrowni "Klemensów" przez ponad godzinę blokowali we wtorek drogę krajową Zamość – Szczebrzeszyn na Lubelszczyźnie. Protestowali przeciwko planom zamknięcia ich zakładu. Blokada zaczęła się o godz. 9; kilkanaście minut po godz. 10 protestujący zeszli z drogi.
Według policji, w proteście uczestniczyło ok. stu osób. Przechodzili przez przejście dla pieszych w pobliżu cukrowni w Klemensowie. Co kilkanaście minut przepuszczali samochody.
"Było spokojnie. Nie było potrzeby organizowania objazdów" - powiedziała Barbara Wróblewska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Była to trzecia w ostatnich dniach blokada drogi obok cukrowni. Protest ma być kontynuowany.
"Domagamy się konkretnych propozycji i rozmów z Krajową Spółką Cukrową. Jeżeli ich niebędzie, to jutro zablokujemy drogę na dwie godziny" - zapowiedział szef "Solidarności" w cukrowni Adam Wróbel.
Cukrownia "Klemensów" zatrudniająca prawie 200 osób ma jeszcze w tym roku zaprzestać produkcji cukru. Jej załoga nie zgadza się na przejście do pracy w sąsiednich cukrowniach w Lublinie, Werbkowicach i Krasnymstawie. Związkowcy z "Klemensowa" uważają, że likwidacja ich zakładu nie ma uzasadnienia ekonomicznego i domagają się utrzymania w niej produkcji.
Krajowa Spółka Cukrowa planuje zamknięcie czterech cukrowni. Oprócz "Klemensowa" zlikwidowane mają być cukrownie "Borowiczki" i "Sokołów" w woj. mazowieckim oraz "Żnin" w woj. kujawsko-pomorskim. Ma to być konieczne dla przetrwania całego koncernu na rynku i sprostania konkurencji firm zachodnich.