By zachęcić innych inwestorów rodzina Guillemot planuje kupić więcej akcji Ubisoft, Obecnie klan Guillemot, kontroluje 9 proc. kapitału i posiada 15 proc. głosów na WZ
Medialne spekulacje podbiły wycenę walorów Ubisoftu na paryskiej giełdzie. Kurs zwyżkuje we wtorek o ponad 4,5 proc.
Wsparcie akcjonariuszy ma kluczowe znaczenie, jeśli firma, która stworzyła Assassin Creed i Tom Clancy’s The Division ma pozostać niezależna. Vivendi ostatnio przejęło bowiem kontrolę nad Gameloft SE, inną spółką prowadzoną dotychczas przez rodzinę Guillemot, a poniedziałek zwiększyło swoje udziały w głosach na walnym Ubisoft do ponad 20 proc. I choć Vivendi zażądało dla swojego przedstawiciela miejsca w radzie dyrektorów, zadeklarowało, że nie bierze pod uwagę pełnego przejęcia Ubisoft przez okres co najmniej sześciu miesięcy. Koncern specjalizujący się w muzyce, filmie i TV stwierdzi jedynie, że chce "owocnej współpracy" z Ubisoftem.
Inwestycja "jest częścią strategicznej wizji konwergencji operacyjnej między treścią i platformą Vivendi a produkcjami Ubisoftu w dziedzinie gier wideo – napisał francuski koncern w oświadczeniu. Vivendi posiada obecnie 22,8 proc. kapitału Ubisoftu.