Założyciel Ubisoftu walczy o niezależność firmy

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2016-07-19 20:58

Yves Guillemot, założyciel Ubisoft Entertainment, jednej z najbardziej znanych firm produkujących gry wideo lobbuje akcjonariuszy instytucjonalnych w celu wsparcia jego planu obalenia rządów giganta Vivendi, twierdząc, że jego firma samodzielnie może zaoferować im lepsze zyski niż będąc jednostką francuskiego konglomeratu medialnego, donosi Bloomberg powołując się na osoby związane ze sprawą.

By zachęcić innych inwestorów rodzina Guillemot planuje kupić więcej akcji Ubisoft, Obecnie klan Guillemot, kontroluje 9 proc. kapitału i posiada  15 proc. głosów na WZ

Medialne spekulacje podbiły wycenę walorów Ubisoftu na paryskiej giełdzie. Kurs zwyżkuje we wtorek o ponad 4,5 proc. 

Wsparcie akcjonariuszy ma kluczowe znaczenie, jeśli firma, która stworzyła Assassin Creed i Tom Clancy’s The Division ma pozostać niezależna. Vivendi ostatnio przejęło bowiem kontrolę nad Gameloft SE, inną spółką prowadzoną dotychczas przez rodzinę Guillemot, a poniedziałek zwiększyło swoje udziały w głosach na walnym Ubisoft do ponad 20 proc. I choć Vivendi zażądało dla swojego przedstawiciela miejsca w radzie dyrektorów, zadeklarowało, że nie bierze pod uwagę pełnego przejęcia Ubisoft przez okres co najmniej sześciu miesięcy. Koncern specjalizujący się w muzyce, filmie i TV stwierdzi jedynie, że chce "owocnej współpracy" z Ubisoftem.

Inwestycja "jest częścią strategicznej wizji konwergencji operacyjnej między treścią i platformą Vivendi a produkcjami Ubisoftu w dziedzinie gier wideo – napisał francuski koncern w oświadczeniu. Vivendi posiada obecnie 22,8 proc. kapitału Ubisoftu.