Gazela Biznesu
Connect Distribution
Znajdź niszę rynkową i ją zapełnij — radzą początkującym doradcy biznesowi. Założyciele Connect Distribution posłuchali się tej rady.
W biurze Connect Distribution jakby pusto. Białe, gołe ściany, kilkoro pracowników i owinięte taśmą paczki.
— Przenosimy się do nowej siedziby. Tutaj już się nie mieścimy — tłumaczy Krzysztof Szubert, prezes naszej Gazeli. Takie informacje często można usłyszeć z ust laureatów naszego rankingu.
Krzysztof Szubert i Sławomir Karpiński poznali się, kiedy pracowali w firmie Incom, zajmującej się dystrybucją sprzętu komputerowego. W pewnym momencie spojrzeli na siebie i zobaczyli dwóch młodych, ale mających już doświadczenie zawodowe, energicznych mężczyzn. Nie mieli rodzin ani poważniejszych zobowiązań. Czy można wyobrazić sobie lepszy moment na rozpoczęcie biznesowej przygody?
— Postanowiliśmy założyć własną firmę. Jeśli się uda, to dobrze — myśleliśmy, a jeśli się nie uda, to cóż — jesteśmy na tyle młodzi, że jeszcze znajdziemy pracę w zachodnich koncernach. Pomysł był prosty i jest konsekwentnie realizowany: dystrybucja oprogramowania niemasowego, specjalistycznego, z wartością dodaną — mówi Krzysztof Szubert.
Był 1998 rok. Zaczynali, mając podpisane dwie umowy. Obecnie są bezpośrednimi przedstawicielami na Polskę ponad 30 producentów specjalistycznych aplikacji komputerowych. Ich klientami są m.in.: Agora, Mennica Państwowa, Telekomunikacja Polska i Era GSM.
— Powstała duża rzecz z takiej inwestycji jakby na próbę — z uśmiechem podsumowuje Krzysztof Szubert.
Dobry towar — wiedza
Myli się ten, kto myśli, że Connect Distribution sprzedaje tylko oprogramowanie. Najważniejszy towar to wiedza, jak z tego oprogramowania korzystać.
— Sprzedaż programów staramy się wspierać szkoleniami, pomocą techniczną, pomocą w instalacji czy integracji produktów. Na wsparcie mogą liczyć nie tylko klienci, ale również nasi partnerzy — opowiada Krzysztof Szubert.
Instrukcja obsługi i wiedza informatyka to często za mało. Świadczy o tym popyt na organizowane przez firmę szkolenia. Przychodzi na nie po 100-200 osób. Sporo. Pracownikom Connect Distribution zależy na tym, żeby podczas spotkania każdy uczestnik nauczył się czegoś nowego.
Twórcze ambicje
— W roku 2001 mieliśmy trochę wolnych środków i wpadliśmy na pomysł, żeby z tych narzędzi, które sprzedajemy, spróbować zrobić jakiś własny, końcowy produkt. Zrobiliśmy system CRM, czyli służący utrzymywaniu relacji z klientami [patrz tekst poniżej — red.] na swój użytek. Był dobry i łatwy w obsłudze, więc klienci, którzy widzieli go u nas w firmie, zaczęli się o niego dopytywać. Zrobiliśmy więc wersję komercyjną i nazwaliśmy ją recentCRM — opowiada Krzysztof Szubert.
Gotowy program pokazali na targach Komputer Expo w Warszawie i od razu zdobyli Grand Prix targów. System otrzymał też Medal Europejski przyznawany przez Business Centre Club i Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. Ambicja popłaca. RecentCRM wdrożyło ponad 1000 firm.
Szczęście i rozwaga
Jaka jest Krzysztofa Szuberta recepta na biznesowy sukces?
— Zawsze podchodziliśmy do interesu spokojnie i gospodarnie. Dopiero, kiedy było nas na to stać, inwestowaliśmy czy zatrudnialiśmy nowych pracowników. Dzięki temu, że nie mieliśmy długów, nigdy nie pracowaliśmy pod jakąś straszną presją. Nie mieliśmy też na szczęście żadnych wpadek — mówi Krzysztof Szubert.
Gospodarność i ostrożność — dość zachowawcza dewiza. A jednak na tyle dobra, że zapewniła Connect Distribution miejsce w rankingu najdynamiczniej rozwijających się firm w Polsce i tytuł Gazeli Biznesu.
wyzwanie Google
Exalead to nowy produkt w ofercie Connect Distribution, który rzuca wyzwanie Google. O ile jednak amerykański gigant stawia na użytkowników prywatnych, to Exalead przeznaczony jest głównie dla firm. Zwykli użytkownicy mogą z tej wyszukiwarki korzystać za pośrednictwem strony www.exalead.pl. Firmy muszą zainwestować w oprogramowanie, które zindeksuje firmowe dane. Według producenta, Exalead łączy wyszukiwanie w internecie, w komputerze i w zasobach przedsiębiorstwa. Z programu korzystają takie koncerny, jak AOL czy Dannon.



