BARBARA JÓŹWIK radca prawny, kancelaria Schoenherr
Pracodawca, który chce wypowiedzieć pracownikowi umowę o pracę zawartą na czas nieokreślony, ma ustawowy obowiązek poinformowania na piśmie o zamiarze zwolnienia działający w zakładzie związek zawodowy, którego pracownik jest członkiem lub poprosił o objęcie ochroną. Pracodawca musi w tym zawiadomieniu dokładnie określić przyczyny wypowiedzenia, ponieważ to zasadność zwolnienia konkretnego pracownika jest przedmiotem konsultacji. Aby jednak pracodawca mógł uczynić zadość temu obowiązkowi, musi wiedzieć, którzy pracownicy w jego zakładzie należą do związków zawodowych i którzy zgłosili się do związków o objęcie ich ochroną.
Do stycznia 2012 r. praktyka i interpretacja stosownych przepisów ustawowych pozwalała pracodawcy przed konsultacją konkretnego wypowiedzenia zwrócić się do związków zawodowych o przedstawienie imiennej listy wszystkich pracowników i osób korzystających z ochrony związkowej.
Zmieniło się to po orzeczeniu Sądu Najwyższego z 24 stycznia 2012 r. (sygn. akt III PZP 7/11), które stwierdza, że taka praktyka ze względu na ochronę danych osobowych jest nieprawidłowa, a pracodawca za każdym razem, gdy chce wypowiedzieć umowę zawartą na czas nieokreślony, ma obowiązek pytać organizacje związkowe, czy dany pracownik korzysta z ich ochrony.
Jednak w kolejnym orzeczeniu, z 14 czerwca 2012 r. (sygn. akt I PK 231/11), Sąd Najwyższy przyjął odmienne stanowisko — stwierdził, że pracodawca jest uprawniony do otrzymania imiennej listy pracowników korzystających z ochrony związkowej i nie musi w tym celu w przypadku każdego indywidualnego zwolnienia zwracać się do związku odrębnie.
Z powodu tak rozbieżnych stanowisk Sąd Najwyższy w siedmioosobowym składzie wydał 21 listopada 2012 r. (sygn. akt III PZP 6/12) uchwałę, w której rozstrzygnął, że pracodawca nie może się domagać imiennej listy pracowników, którzy są objęci ochroną związkową. Stwierdził, że odmowa przekazania informacji przez związek o wszystkich pracownikach objętych ochroną nie zwalnia pracodawcy z obowiązku konsultowania za każdym razem, gdy chce rozwiązać umowę zawartą na czas nieokreślony.
Uchwała ta oznacza, że pracodawca, aby zrealizować ustawowy obowiązek konsultacyjny, nie ma podstawy prawnej do pozyskiwania informacji o wszystkich pracownikach korzystających z ochrony związkowej, a tylko o tych, z którymi planuje rozwiązać umowę. W praktyce będzie musiał wysłać do związków listę pracowników, z którymi zamierza rozwiązać umowy, aby ustalić, które wypowiedzenia podlegają konsultacji.
To rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego jest niekorzystne dla pracodawców, bo w wielu przypadkach będzie prowadziło wprost do informowania pracowników przez związki zawodowe o czekającym ich zwolnieniu. Konsekwencją będą zwolnienia lekarskie pracowników, a tym samym uniemożliwienie wręczenia im wypowiedzenia lub jego opóźnienie.