ZAP kończy budowę holdingu

Tomasz Krzy·anowski
opublikowano: 1999-12-14 00:00

ZAP kończy budowę holdingu

Zakłady Automatyki Przemysłowej z Ostrowa tworzą na bazie własnego majątku spółki zależne. Oznacza to, że przedsiębiorstwo zrezygnowało z wejścia na warszawską giełdę i będzie szukać inwestorów dla powstających właśnie podmiotów.

Po warszawskiej Merze-Pnefal tworzenie holdingu kończy jeden z jej największych konkurentów —ostrowskie Zakłady Automatyki Przemysłowej. Jeszcze dwa lata temu wydawało się, że najlepszą drogą dla ostrowskiej spółki będzie wejście na warszawską giełdę. Ostatecznie jednak zrezygnowano z tego pomysłu.

— Biorąc pod uwagę spadek koniunktury na GPW, wejście na giełdę nie wydaje się rozsądnym pomysłem. Ponadto dzisiaj ZAP bardziej potrzebuje dostępu do nowych technologii i rynków niż kapitału. Dlatego też będziemy szukać inwestora branżowego — wyjaśnia Jacek Płocharz, prezes ZAP-u.

W grupie raźniej

Od 1 stycznia rozpoczną działalność cztery spółki wydzielone z dotychczas jednolitej struktury ostrowskiej firmy. Zarząd ZAP-u liczy, że dla wyspecjalizowanych podmiotów łatwiej będzie znaleźć branżowych inwestorów strategicznych. ZAP przejmie rolę kierowniczą w holdingu, będzie odpowiedzialny za wyznaczanie strategii i kierunków rozwoju. Do połowy przyszłego roku pozostanie w nim także dział automatyki przemysłowej, według określenia prezesa Płocharza, „perła w koronie ZAP-u”.

Kosztowne zwolnienia

Od trzech lat ZAP przynosi zyski, w tym roku będą one jednak mniejsze niż w ubiegłym. Przyczyną tego są koszty zwolnień (z zakładu zatrudniającego obecnie 800 osób odeszło w ciągu ostatnich dwóch lat 340 pracowników), a także m.in. prace nad problemem roku 2000. ZAP wydał na nie około 600 tysięcy złotych.

— Dużo kosztowały nas również inwestycje w modernizację produkcji. W ciągu dwóch lat wydaliśmy na nie kilkanaście milionów złotych — mówi Jacek Płocharz.

Do Niemiec i na Ukrainę

Udział eksportu w sprzedaży ZAP-u sięga 24 proc. Wyroby firmy trafiają przede wszystkim do Niemiec, a także na Litwę, do Rosji i na Ukrainę. W tym ostatnim kraju ZAP sprzedaje dystrybutory do paliw. W 1999 r. przychody ze sprzedaży na rynku ukraińskim sięgną miliona złotych. W przyszłym roku ZAP na Ukrainie uruchomi sieć serwisową.