Ekonomiści ankietowani przez Dow Jones i “The Wall Street Journal” prognozowali wzrost o 0,1 proc.
Przedsiębiorcy pozwolili na wyczerpanie zapasów na wczesnym etapie pandemii koronawirusa, ponieważ nie byli pewni tempa sprzedaży. Teraz, gdy stały się zbyt niskie, pracują nad ich odbudową. Sprzedaż hurtowa wzrosła w grudniu o 1,2 proc.
Zapasy dóbr trwałych, takich jak komputery, meble, samochody i drewno, wzrosły o 0,6 proc. Zapasy dóbr nietrwałych, w tym przede wszystkim leków, spadły z kolei o 0,9 proc.
Stosunek zapasów do sprzedaży spadł z 1,31 w listopadzie do 1,29 w grudniu. To najniższy poziom od ponad dwóch lat.
W szczytowym momencie kryzysu wywołanego pandemią w zeszłym roku, wskaźnik sięgał 1,63, czyli najwyższej wartości w historii.