Amerykańska Agencja Informacji Energetycznej (EIA) podała, że w tygodniu zakończonym 29 września zapasy ropy spadły o 2,2 mln baryłek i wynosiły 414,1 mln baryłek. Były najniższe od grudnia ubiegłego roku. Analitycy ankietowani przez Reutersa spodziewali się spadku zapasów o 400 tys. baryłek.
Eksport amerykańskiej ropy wzrósł o 944 tys. baryłek dziennie i sięgał prawie 5 mln baryłek dziennie. W tym samym czasie wyraźnie spadł import.
Zapasy w głównym hubie Cushing, w stanie Oklahoma, wzrosły o 132 tys. baryłek i wynosiły 22,1 mln baryłek. To ich pierwsza zwyżka od 8 tygodni.
Wysokie ceny spowodowały spadek popytu na benzynę. Jej zapasy wzrosły w ubiegłym tygodniu aż o 6,5 mln baryłek, najmocniej od stycznia 2022 roku. Analitycy ankietowani przez Reutersa prognozowali wzrost tylko o 200 tys. baryłek.

