ATM Grupa, producent programów telewizyjnych, chce zdobyć 45 mln zł na inwestycje.
Wrocławska ATM Grupa będzie
pierwszym reprezentantem branży telewizyjnej na warszawskiej giełdzie. Proces tworzenia księgi popytu (book-building) akcji potrwa od 15 do 17 grudnia, natomiast zapisy na akcje w ofercie odbędą się między 18-23 grudnia.
— Liczymy na debiut praw do akcji (PDA) przed końcem roku — mówi Tomasz Kurzewski, prezes firmy.
Spółka zaoferuje 1,3 mln akcji, z czego 0,3 mln w transzy indywidualnej. W efekcie emisji nowi inwestorzy obejmą 36 proc. kapitału. Jednocześnie dotychczasowi udziałowcy obejmą 1,15 mln akcji po cenie emisyjnej 2 zł za sztukę.
DM Millennium, oferujący akcje ATM, przedstawił prognozy finansowe spółki przy założeniu ceny 33 zł za akcję. Można oczekiwać, że widełki nie będą znacząco odbiegać od tej kwoty.
— Jeszcze za wcześnie na publikację ceny. Ta kwota zawiera dyskonto wobec naszej wyceny. Widzimy duże zainteresowanie inwestorów instytucjonalnych ofertą ATM — mówi Michał Kowalczewski, dyrektor pionu sprzedaży Millennium DM.
ATM Grupa jest znana z produkcji programów i seriali dla rodzimych nadawców telewizyjnych. Dysponuje 10-proc. udziałem w bardzo rozdrobnionym rynku producentów. Dzięki giełdzie firma liczy, że wyjdzie za granicę.
— Jako jedyna firma z tej branży w Polsce mamy własną bazę sprzętową, a dzięki środkom z giełdy chcemy zbudować kolejne studio. W 2004 r. spodziewamy się przychodów powyżej 50 mln zł. Nasze prognozy są wiarygodne, gdyż oparte są na już zawartych kontraktach — dodaje Tomasz Kurzewski.
Po trzech kwartałach tego roku spółka wypracowała ponad 28 mln zł przychodów. Zysk netto nieznacznie przekroczył 3 mln zł.