Zapowiada się zmiana trendu na akcjach TIM-a

Artur Sulejewski
opublikowano: 2000-07-06 00:00

Zapowiada się zmiana trendu na akcjach TIM-a

SPEKULACJA: Tak analitycy interpretują ostatnie wzrosty notowań akcji TIM-a, spółki kierowanej przez Krzysztofa Foltę. fot. MW

Po trwającym nieprzerwanie przez 10 kolejnych sesji wzroście notowań akcji TIM-a, wczoraj kurs papierów wrocławskiego emitenta został skorygowany. Środowa przecena nie była przy tym duża. Wyniosła 2,1 proc. Wygląda jednak na to, że przyszła pora na realizację zysków. Nie można przy tym wykluczyć, że jeszcze przed dniem ustalenia prawa poboru do akcji serii D inwestorzy ponownie zainteresują się tymi akcjami.

NA SESJI giełdowej 19 czerwca rynek wycenił akcje TIM-a na 7 zł. Od tego czasu kurs zaczął rosnąć, początkowo powoli, potem tempo zwyżki nabrało przyspieszenia. Przez 10 sesji wartość rynkowa spółki zdążyła zwiększyć się z 33 do ponad 58 mln zł. Hossie na tych papierach towarzyszyła kompletna cisza informacyjna (ostatni komunikat na rynek TIM wystosował w maju). Na sesji giełdowej 4 lipca znaleźli się inwestorzy, którzy byli gotowi zapłacić za pojedynczą akcję 12,15 zł — na tym pułapie cenowym określony został jednocześnie najwyższy poziom notowań tych papierów w okresie ostatnich 52 tygodni. W omawianym okresie portfel akcjonariusza spółki powiększył się o przeszło 73 proc. (dla porównania w tym samym czasie indeks rynku równoległego, którego przedstawicielem jest wrocławska firma, podniósł się tylko o 1,2 proc.).

— Od dłuższego już czasu sytuacja na giełdzie nie może się wyklarować. Rynek nie jest zdecydowany, w którą stronę podążyć. Obserwowany trend boczny nie jest na rękę najbardziej aktywnym uczestnikom rynku, których horyzont inwestycyjny ogranicza się do codziennej spekulacji, a takich przecież nie brakuje na naszym parkiecie. Tego typu grupa graczy oczekuje na duże wahania cen, na czym starają się zarabiać. Nie można wykluczyć, że w ten sposób zostały wykreowane akcje TIM-a. Zainteresowanie właśnie tymi walorami może być skutkiem zapowiedzianej nowej emisji darmowych akcji, którą na ostatnim WZA przegłosowali akcjonariusze spółki. Innego wytłumaczenia dla obserwowanej zwyżki nie widzę. Na pewno nie stanowią jej przesłanki fundamentalne — tłumaczy analityk jednego z krajowych domów maklerskich.

WŁAŚCICIELE spółki postanowili podwyższyć jej kapitał akcyjny. Ma to nastąpić w drodze emisji 19,2 mln akcji serii D. Ich cena emisyjna wyniesie 1 zł. Prawo do objęcia papierów nowej emisji scedowane zostało na dotychczasowych akcjonariuszy spółki. Za każdą akcję wcześniejszej emisji przysługiwać będzie im prawo do objęcia 4 walorów serii D. WZA uchwaliło ustalenie prawa poboru na 4 września, a podwyższenie kapitału akcyjnego dokonane zostanie w drodze przeniesienia środków znajdujących się na kapitale zapasowym spółki.

PODCZAS wczorajszych notowań przerwana została tendencja wzrostowa. Kurs obniżył się do poziomu 11,9 zł po niewielkim (2,1-proc.) spadku. Zmniejszyła się również wartość obrotów na tym rynku. Wczoraj wyniosły one nieco ponad 0,6 mln zł wobec 0,69 mln zł zanotowanych we wtorek. Mimo obniżki kursu, górę wzięła podażowa strona rynku. Podczas dogrywek specjalista próbował znaleźć chętnych na 3910 akcji. Ostatecznie udało mu się odszukać nabywców na 619 akcje.

— Ostatni wzrost notowań tych akcji był bardzo silny. Wygląda na to, że w końcu nastąpiło przesilenie. Środowe notowania można odczytywać jako pierwszą tego typu przesłankę. Prawdopodobnie spekulanci na jakiś czas odpuszczą sobie ten papier i jego cena zacznie spadać. Wydaje się to tym bardziej uzasadnione, że TIM coraz częściej pokazywany jest na czołowych miejscach w rozmaitych zestawieniach, które przedstawiają najbardziej opłacalne inwestycje. Z reguły inni inwestorze wykazują wzmożoną ostrożność i zaczynają omijać takie papiery bojąc się, aby nie kupić na samej górce — ocenia analityk.

JEGO ZDANIEM, nie można wykluczyć, że po pewnym czasie TIM ponownie skupi na sobie zainteresowanie, które będzie objawiać się wzrostem notowań na GPW. Przewiduje, że może to nastąpić w drugiej połowie sierpnia, gdy będzie zbliżać się zapowiedziany przez spółkę dzień ustalenia prawa poboru do akcji serii D.