Zapowiedź rekordów

Doskonały dla motoryzacji kwartał. Ruch w większości salonów znacznie większy niż rok wcześniej.

Dla firm produkujących i sprzedających samochody 2016 r. był w Polsce świetny. Wszystko wskazuje na to, że 2017 będzie jeszcze lepszy. W pierwszym kwartale wzrosty odnotowano w niemal wszystkich segmentach rynku motoryzacyjnego w naszym kraju.

Hybrydy w górę

W pierwszym kwartale 2017 r. zarejestrowano w Polsce 125,9 tys. nowych samochodów osobowych. To o 21,2 tys. więcej niż rok wcześniej. Przyczyniły się do tego głównie firmy, które zarejestrowały o 24,6 pkt proc. aut więcej. Ale swój wkład mają także klienci indywidualni — zarejestrowali o 13,4 pkt proc. więcej nowych samochodów. Dzięki temu ich udziału w rynku wzrósł do 36 proc.

— Nieustannie rośnie liczba rejestracji samochodów premium — od stycznia do marca ich sprzedaż zwiększyła się o ponad 30 pkt proc. i wyniosła 15,7 tysięcy. Cztery największe marki: BMW, Mercedes-Benz, Audi i Volvo zwiększyły sprzedaż o około 30 proc. Rynek aut popularnych rośnie nieco wolniej, ale także zadowalająco. W pierwszym kwartale zarejestrowano o 19 proc. pojazdów tej kategorii więcej niż rok wcześniej — informuje Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Najbardziej w pierwszym kwartale 2017 r. wzrósł popyt na minibusy (o 112,4 pkt proc.), małe i średnie SUV-y (33,2 pkt proc.), auta z segmentu E (32 pkt proc.) i motorowery (25,6 pkt proc.). Rośnie zainteresowanie samochodami z napędem alternatywnym (bez gazu ziemnego i LPG). — W tej grupie liczba rejestracji wzrosła o 95,7 pkt proc. i wyniosła 4,9 tys. Sprzedano zatem prawie tyle samo aut z napędem alternatywnym, co przez pierwsze półrocze 2016. Nadal najpopularniejsze są hybrydy, na które przypada 95,7 proc. nowych rejestracji w tej grupie. Słabiej rosła sprzedaży samochodów elektrycznych, w tym hybryd plug-in — o 5 pkt proc. więcej niż w pierwszym kwartale 2016 r. — mówi Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego, szef zespołu doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

Ciężarówki i motocykle w dół

Niewielki spadek dotyczy ciężarówek. Zarejestrowano ich 6,2 tys., a to o niecały pkt proc. mniej niż rok wcześniej. Dużo lepiej było z autami dostawczymi — 14,6 tys. rejestracji, czyli o 4,7 pkt proc. więcej niż przed rokiem. Urósł (o ponad 8 pkt proc.) także rynek nowych przyczep i naczep o masie całkowitej powyżej 3,5 t, a o 7 pkt proc. przybyło rejestracji nowych autobusów (dmc ponad 3,5 t). W pierwszym kwartale było tylko 2,9 tys. rejestracji motocykli.To aż o 21,3 pkt proc. mniej niż rok wcześniej. Za to na rynku motorowerów odbicie — sprzedaż wzrosła o 25,6 proc.

Fabryki motoryzacyjne w Polsce odnotowały wzrost produkcji we wszystkich kategoriach — wyprodukowały 202,5 tys. samochodów, czyli o 7,3 proc. więcej niż w pierwszym kwartale 2016 r. Najbardziej wzrosła produkcja autobusów: zjechało ich z taśm montażowych 1,4 tys., o 36,1 proc. więcej niż przed rokiem. Podobnie było z samochodami dostawczymi i ciężarowymi: 43,1 tys. — o 30 pkt proc. więcej. Nieco wolniej zaś rosła produkcja aut osobowych — o 7,3 pkt proc. do 158,1 tys.

— Dane za pierwszy kwartał wskazują, że w całym roku możemy mieć najlepszy wynik w produkcji od kilku lat. Sprzyja temu rosnący popyt na auta w Europie — w Unii Europejskiej zarejestrowano w pierwszym kwartale 4,1 mln aut, czyli o 8 pkt proc. więcej niż w poprzednim roku — mówi Mirosław Michna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Zapowiedź rekordów