Zarząd PKE w rękach rady

MT
opublikowano: 17-12-2007, 00:00

Dziś rada nadzorcza PKE zdecyduje o losach dwóch wiceprezesów. Będą zmiany również w Tauronie.

Dziś rada nadzorcza PKE zdecyduje o losach dwóch wiceprezesów. Będą zmiany również w Tauronie.

Rada nadzorcza Południowego Koncernu Energetycznego (PKE) zajmie się dziś zmianami w zarządzie katowickiej spółki, kontrolowanej przez Tauron (poprzednia nazwa Energetyka Południe). Sekretarz rady złożył wniosek o odwołanie Igora Styny, wiceprezesa ds. finansów, i Piotra Pecka, wiceprezesa ds. inwestycji. Obaj zostali powołani za czasów PiS.

— Liczymy na to, że rada ich odwoła. Uczestniczyliśmy w ostatnim posiedzeniu, wiele wskazuje na to, że wiceprezesi mogli działać na szkodę spółki, ale ze względu na klauzulę poufności nie mogę ujawnić szczegółów — mówi Zdzisław Przydatek, przewodniczący Solidarności w PKE.

Piotr Pecka, wiceprezes PKE, nie odniósł się do zarzutów, bo jeszcze ich nie zna.

To, czy wiceprezesi stracą posady, zależy od układu głosów na posiedzeniu rady. Obecnie liczy ona 10 członków, ponieważ dwóch złożyło rezygnację, m.in. Filip Grzegorczyk, jej szef. Załoga PKE ma pięciu przedstawicieli, koncern Tauron — czterech, skarb państwa — jednego. Zatem ostatnie słowo będzie należało do ministra skarbu. Z kolei 20 grudnia na NWZA katowickiej spółki ma być zmieniony skład rady. To oznacza, że Tauron i skarb państwa powołają nowych członków.

W zeszłym tygodniu minister skarbu odwołał trzyosobowy skład rady w Tauronie i delegował do niej trzy osoby, kolejne mają być wyłonione w konkursie. W nowym składzie rada spotka się 21 grudnia. Z naszych informacji wynika, że tego dnia dojdzie też do zmian kadrowych w zarządzie Taurona. Wiele wskazuje na to, że posadę zachowa jedynie prezes Joanna Strzelec-Łobodzińska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MT

Polecane