W ciągu kilku dni bank pozbędzie się NFI Jupiter. Kupującym ma być kadra zarządzająca funduszu.
Bank Pekao jest o krok od wyjścia z rynku narodowych funduszy inwestycyjnych. Lada dzień dojdzie do transakcji sprzedaży jego udziałów w NFI Jupiter.
Pracują i milczą
— Trwają prace nad tą transakcją — mówi Robert Moreń, rzecznik banku Pekao.
Według wyceny rynkowej, kontrolowany przez bank pakiet ponad 30 proc. akcji Jupitera wart jest blisko 40 mln zł. Według naszych informacji, stroną kupującą będzie kadra zarządzająca funduszem z firmy Trinity Management. Janusz Koczyk, prezes Jupitera i jednocześnie szef Trinity Management, jest od dłuższego czasu dla nas nieuchwytny. Z nieformalnego przetargu odpadł drugi zainteresowany — Copernicus Finance, związany z NFI Piast i Octavą.
Nieoficjalnie mówi się, że transakcja będzie dotyczyła tylko udziałów Jupitera, a Trinity Management, która zarządza także innymi komercyjnymi funduszami inwestycyjnymi z grupy Pekao, pozostanie w strukturach banku. Kilka dni temu zgodę na przeniesienie akcji Jupitera poza rynkiem regulowanym otrzymała firma zarządzająca funduszem.
Miało być inaczej
NFI Jupiter powstał po fuzji dwóch podmiotów — 3 i 11 NFI. Jego aktywa w trzecim kwartale 2003 r. przekraczały 230 mln zł. Przyjęta przez spółkę strategia na lata 2003-05 zakłada sprzedaż spółek z portfela, lokowanie wolnych środków finansowych w bezpieczne instrumenty dłużne oraz zwrot kapitału akcjonariuszom przez wykup własnych akcji lub dywidendę. Nowe inwestycje miały być podejmowane tylko w ramach prowadzonych już projektów (obecnie prawie 70 proc. aktywów spółki to nowe projekty, np. dostawca internetu i usług telekomunikacyjnych Pro Futuro). Docelowo fundusz miał zostać zlikwidowany.