Przecież to proste. Zarządzanie przedsiębiorstwem i ludźmi. Wystarczy tylko... Właśnie. Prostych recept na zwycięstwo nie ma, choć zasady, które podsuwa czytelnikowi małżeństwo Welch — Jack i Suzy — wydają się oczywiste. Kto jednak prowadził organizację zgodnie z życiowymi mądrościami, wie o czym mowa... Bo który szef od początku do końca: „oddziałuje na wszystkich, emanując pozytywną energią i optymizmem” i jeszcze „zdobywa zaufanie dzięki otwartości, przejrzystości i uznaniu”. Uff!
