Kara umowna jest jednym z narzędzi pozwalających na zdyscyplinowanie partnera handlowego i na łatwiejsze uzyskanie rekompensaty w razie niewykonania świadczenia lub wykonania niezgodnego z umową. Decydujac się na jej zastrzeżenie, należy pamiętać o kilku zasadach.
Świadczenie niepieniężne
Kary umowne można zastrzec przede wszystkim na wypadek niewykonania bądź nienależytego wykonania przez kontrahenta świadczenia, które ma postać niepieniężną, czyli polega np. na dostawie towarów, wykonaniu remontu, przeprowadzeniu szkolenia, etc.
Nie można zastrzec kary umownej na wypadek niezapłacenia należności pieniężnej lub jej zapłacenia z opóźnieniem. W takim przypadku właściwe będzie zastrzeżenie odsetek – ustawowych lub w wysokości określonej w umowie. Kara umowna zastrzeżona na wypadek niezapłacenia należności lub opóźnienia w zapłacie będzie nieskuteczna.
Jak zastrzec karę
Karę umowną należy oczywiście zastrzec w pieniądzu. Zastrzeżenie w umowie innego świadczenia na wypadek niewykonania zobowiązania nie będzie karą umowną, nawet jeśli tak je nazwiemy.
Aby zastrzeżenie kary umownej było skuteczne, należy określić ją bądź w konkretnej kwocie, bądź np. wskazać jako procent wynagrodzenia ustalonego w umowie. Jeśli zastrzegamy karę na wypadek uchybienia obowiązkom wykonywanym przez określony czas, w sposób powtarzalny, warto doprecyzować, że dotyczy ona każdego stwierdzonego naruszenia.
Odszkodowanie czy kara umowna
Kara umowna ułatwia dochodzenie naprawienia szkody poniesionej przez jedną ze stron umowy. W razie sporu wierzyciel zobowiązany jest wykazać jedynie fakt niewykonania zobowiązania lub jego nienależyte wykonanie. Nie musi udowadniać poniesienia szkody, będzie bowiem uprawniony do żądania zapłaty określonej w umowie kary, nawet jeśli poniesiona w rzeczywistości szkoda była niższa. To zasadnicza różnica pomiędzy karą umowną a odszkodowaniem, którego można domagać się jedynie w wysokości poniesionej (i udowodnionej) szkody.
Może się jednak okazać, że zastrzeżona kara umowna jest niższa niż szkoda spowodowana niewykonaniem (nienależytym wykonaniem) zobowiązania. Na taką okoliczność należy zapisać w umowie, że zastrzeżona kara umowna nie wyklucza dochodzenia odszkodowania w wysokości przenoszącej (przewyższającej) zastrzeżoną karę. Kodeks cywilny stanowi bowiem, że w braku takiego zastrzeżenia dochodzenie dalszego odszkodowania nie jest możliwe (art. 484 § 1 k.c.)
Miarkowanie kary
Określając wysokość kar umownych, warto zachować rozsądek, bo kodeks cywilny przewiduje możliwość miarkowania kary umownej na żądanie dłużnika w dwóch sytuacjach: gdy zobowiązanie zostało w części wykonane oraz gdy zastrzeżona kara umowna jest rażąco wygórowana (art. 484 § 2 k.c.).
Obniżenie kary może np. być uzasadnione w razie wykonania znacznej części robót, remontu lub innej usługi. Z kolei ustalenie, czy zastrzeżona w danej umowie kara jest rażąco wygórowana, wymaga przyjrzenia się całokształtowi okoliczności, zwłaszcza wartości zobowiązania, którego nie wykonano lub które wykonano nienależycie. Duża dysproporcja wartości lub żądanie zapłaty całej kary w sytuacji, gdy nie wykonano jedynie niewielkiej części zobowiązania i nie wpływa to na użyteczność pozostałej wykonanej części, będzie argumentem przemawiającym za obniżeniem przez sąd kary umownej.
Chociaż uznaje się, że wystąpienie szkody nie jest konieczne, by żądać zapłaty kary umownej, to jeśli szkody w ogóle nie było, dłużnik może żądać obniżenia kary umownej.
Przedawnienie
Gdy dłużnik nie chce dobrowolnie zapłacić kary umownej, chcąc dochodzić jej na drodze sadowej, należy pamiętać, że roszczenie o zapłatę takiej kary podlega przedawnieniu. Nie ma jednego terminu przedawnienia dla kar umownych, zależy on od rodzaju roszczenia głównego i przedawnia się w tym samym terminie co roszczenie główne. Jeśli jednak umowa zawierana była przez podmioty prowadzące działalność gospodarczą, termin przedawnienia wyniesie trzy lata.
Sylwia Galiszkiewicz, radca prawny, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna, Oddział we Wrocławiu
