Zasięg korekty to 10-20 proc.

opublikowano: 06-02-2018, 13:25
aktualizacja: 06-02-2018, 13:39

Korekta na globalnych rynkach akcji może sięgnąć nawet 20 proc., ostrzega Tony James z towarzystwa Blackstone Group.

NYSE, Wall Street
Zobacz więcej

NYSE, Wall Street fot. Bloomberg

W poniedziałek indeks giełdy nowojorskiej S&P500 stracił 4,1 proc., pogłębiając zanotowaną od początku miesiąca przecenę do 6,2 proc. Lutowe straty globalnego indeksu rynków dojrzałych MSCI World wynosiły do wczoraj 5,0 proc., podczas gdy w przypadku analogicznego wskaźnika rynków wschodzących było to 3,6 proc. Zdaniem Tony’ego Jamesa, prezesa Blackstone Group, korekta skończy się dopiero, gdy zniżki indeksów sięgną 10-20 proc.

- Każdy wskaźnik pokazuje, że wyceny akcji są bardzo wysokie – powiedział menedżer w rozmowie z telewizją CNBC.

Wyprzedaż zapoczątkowały świetne piątkowe dane o płacach w USA, które wzbudziły obawy o przyspieszenie inflacji i, co za tym idzie, prawdopodobną konieczność bardziej dynamicznych podwyżek stóp procentowych. Tony James przyznał, że sam inwestuje w zabezpieczone obligacje korporacyjne oparte na zmiennej stopie procentowej. Według niego błędem mógł okazać się program obniżki podatków, w sytuacji gdy amerykańska gospodarka rozwija się w dość szybkim tempie.

- Jeśli obawiamy się o stopy procentowe i inflację, to właśnie stymulacja fiskalna mogła być tym, co zdecydowało o skoku rentowności – zauważa prezes Blackstone Group.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zasięg korekty to 10-20 proc.