Zatrzymano Romana Polańskiego

PAP
opublikowano: 27-09-2009, 13:21

Polski reżyser Roman Polański został aresztowany w sobotę wieczorem w Szwajcarii, gdzie miał odebrać nagrodę za  całokształt twórczości na Festiwalu Filmowym w Zurychu - poinformowali w  niedzielę organizatorzy imprezy.

Polańskiego zatrzymano na podstawie nakazu aresztowania, wydanym przez władze USA w 1978 roku - podali organizatorzy. Więcej szczegółów nie ujawniono.

Agencja Associated Press informuje, że szwajcarska policja na razie nie potwierdziła informacji o zatrzymaniu reżysera.

W maju tego roku sąd w Los Angeles odrzucił wniosek Polańskiego o umorzenie sprawy sprzed 30 lat, dotyczącej uprawiania seksu z 13-latką. Sędzia Peter Espinoza uzasadnił swoją decyzję tym, że Polański nie stawił się na przesłuchaniu przed sądem w Los Angeles.

W 1977 r. Polańskiemu postawiono kilka zarzutów, w tym gwałt na 13-latce po upiciu jej szampanem i podaniu narkotyku. Reżyser przyznał się do seksu z nieletnią, choć utrzymywał, że odbyło się to za jej przyzwoleniem. Gdy został zwolniony z aresztu za kaucją, w obawie przed wieloletnim więzieniem wyjechał z USA.

W grudniu ubiegłego roku adwokaci wystąpili do sądu w Los Angeles z wnioskiem o oddalenie zarzutów wobec Polańskiego argumentując, że podczas procesu w 1977 r. prokuratura i sąd dopuściły się poważnych uchybień.

Samantha Geimer, dziś ponad 40-letnia, kilkakrotnie wnioskowała do sądu o uniewinnienie reżysera. Przyznała też, że seks odbył się za jej przyzwoleniem, oraz oświadczyła, że wybacza Polańskiemu i chce, aby umożliwiono mu powrót do USA.

76-letni dziś Polański ("Nóż w wodzie", "Dziecko Rosemary", "Chinatown", "Pianista") mieszka we Francji ze swoją żoną, francuską aktorką Emmanuelle Seigner, i ich dziećmi.

Z obawy przed aresztowaniem Polański nie odebrał nagrody Oscara przyznanej mu za reżyserię filmu "Pianista" w 2002 roku. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane