Zbigniew Jakubas będzie miał chemiczny fundusz

Inwestor kupuje wehikuł, który zainwestuje w chemię. Na początek — 1 mld zł

Po lawinie informacji o wezwaniach i kontrwezwaniach na spółki Wielkiej Syntezy Chemicznej, zakończonej asem z rękawa wyciągniętym przez skarb państwa, w akcjonariatach Zakładów Azotowych Tarnów i Puławy zaczyna toczyć się gra o pozycję numer dwa. Tropy wiodą do Zbigniewa Jakubasa, który wraz z powiązanymi podmiotami ma 5,16 proc. akcji Puław, chce zwiększyć udział do 20 proc.

Zobacz także

— Akcje Puław są bardzo niedoszacowane — mówi Zbigniew Jakubas.

Fundusz już gotowy

Plany chce zrealizować przez fundusz inwestycyjny.

— Odkupujemy fundusz, który ma już zgodę na prowadzenie działalności wydaną przez Komisję Nadzoru Finansowego. Pierwsze transakcje powinny zostać przeprowadzone już po wakacjach — tłumaczy Zbigniew Jakubas.

Fundusz na pewno zainwestuje w chemię.

— Chcemy pokazać zupełnie inne podejście do inwestycji. Nie interesują nas spekulacje, ale bardzo właścicielskie podejście do inwestycji. Chcemy kupować akcje spółek działających w interesujących sektorach i czerpać profity z wypłacanej przez te firmy dywidendy — tłumaczy Zbigniew Jakubas.

Na początek fundusz będzie miał do zainwestowania 1 mld zł. Gotówki, bo inwestor nie zamierza wnosić do niego akcji spółek, w których ma udziały.

— To pieniądze moje i moich partnerów biznesowych. Projekt jest otwarty dla innych osób — dodaje inwestor. Zwraca uwagę, że fundusz będzie wyróżniał się na rynku kosztami i systemem opłat.

— Opłata za zarządzanie będzie wynosiła zaledwie od 0,2 do 0,5 proc. zgromadzonych aktywów, a successe fee zarządzający otrzyma, dopiero jeśli wypracuje zyski większe od stopy WIBOR lub obligacji skarbowych. Takie zasady są fair — mówi Zbigniew Jakubas. Jeśli do funduszu napłynie więcej pieniędzy, fundusz pomyśli o inwestycjach w inne branże. Wcześniej informowaliśmy, że inwestycjami w chemię są zainteresowani także dwaj znani inwestorzy z GPW — Michał Sołowow i Roman Karkosik. Pierwszy ogłosił wezwanie na Puławy, a drugi — według nieoficjalnych informacji — wyrażał chęć przejęcia akcji Tarnowa i Puław.

Miejsce dla innych

W Puławach większościowy pakiet — 50,67 proc. — ma skarb państwa. Większość z tych akcji może trafić do Tarnowa, jeśli skarb odpowie na wezwanie, dotyczące 32 proc. akcji Puław. Realizacji takiego właśnie scenariusza spodziewa się Jerzy Marciniak, prezes Tarnowa. Duży pakiet w Puławach — 9,9 proc. — należy też do zależnej od państwa Kompanii Węglowej.

— Niezależnie od tego, który scenariusz wezwania na Puławy i późniejszej wymiany akcji zostanie rozegrany, skarb państwa nie ma szans na przekroczenie progu 50 proc. w Tarnowie. Nie potrzebuje jednak takiego udziału — po pierwsze jego pozycję chronią zapisy w statucie spółki, po drugie zaś Acron nie dogadał się z funduszami i nie jest już w stanie przeprowadzić przejęcia — ocenia Konrad Anuszkiewicz, analityk Ipopema Securities. Zbigniew Jakubas zapowiada, że jego udziały w tworzącym się funduszu sięgną 20- 30 proc. Kto jeszcze miałby się sprzymierzyć i inwestować w polską chemię?

Według jednej z koncepcji, główny udziałowiec Mennicy Polskiej połączy siły z funduszami emerytalnymi, mocno zaangażowanymi w sektor chemiczny. Wśród nich jest m.in. ING OFE, które ma po 5 proc. Puław i Synthosu, 7,6 proc. Ciechu, 14,43 proc. Tarnowa i… 7,28 proc. Mennicy. Fundusze miałyby się w to zaangażować, żeby nie stracić pozycji w akcjonariacie Tarnowa po rozwodnieniu.

— Zbigniew Jakubas w sojuszu z funduszami jest w stanie przejąć 15 proc. akcji spółki od drobnych akcjonariuszy. Pytanie brzmi: co będzie chciał z nimi zrobić i komu je odsprzeda, gdy przyjdzie pora na wyjście z inwestycji — mówi Konrad Anuszkiewicz.

Na rynku nie brakuje opinii, że już po skonsolidowaniu przez skarb Tarnowa i Puław do gry wróci rosyjski Acron, który pomimo fiaska wezwania postanowił jednak kupić 12 proc. akcji Azotów.

Od monet do budownictwa

Zbigniew Jakubas to jeden z najbardziej znanych polskich inwestorów. Nie boi się lokować kapitału w różnych branżach. Zaczynał od firmy szyjącej konfekcję damską i męską. Obecnie jego majątek wyceniany jest na 890 mln zł, co daje mu 17. miejsce na liście najbogatszych. Ma udziały m.in. w spółkach giełdowych Mennica (producent monet i deweloper), ZA Puławy (chemia, nawozy), Energopol Południe (budownictwo) i Polna (sektor elektromaszynowy), a także niepublicznej firmie budowlanej Feroco.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Zbigniew Jakubas będzie miał chemiczny fundusz