MG rozpoczyna program restrukturyzacji i konsolidacji zbrojeniówki. Z 21 firm powstaną dwie grupy produkcyjno-handlowe, kolejne 21 przedsiębiorstw z branży, które nie wejdą do programu do końca roku czeka restrukturyzacja i prywatyzacja.
Andrzej Szarawarski, wiceminister gospodarki, przedstawił program konsolidacji branży zbrojeniowej, który 14 maja zatwierdziła Rada Ministrów. Zgodnie z projektem do końca czerwca powstaną dwie grupy firm: amunicyjno-rakietowo-pancerna raz lotniczo-radioelektroniczna. Realiztorzy programu czekają na decyzję rządu przekazania akcji wyselekcjonowanych spółek na rzecz firm wiodących.
Do każdej grupy wejdzie podmiot konsolidujący - odpowiednio: PHZ Bumar oraz ARP, spółki, które zajmą się marketingiem, obsługą eksportu, a w przyszłości także offsetu - spółka Cenrex i PHZ Cenzin oraz zakłady produkcyjne - łącznie 17 fabryk. Na początek będzie to 17 już zrestrukturyzowanych zakładów, później dołączy do nich jeszcze sześć zakładów. Do grupy amunicyjno-rakietowej wejdzie ZM Dezamet, WSK PZL Warszawa II, ZPS w Pionkach, ZM Kraśnik, Polskie Centrum Optyki, Radwar, ZM Tarnów, Fabryka Broni Łucznik-Radom, Maskpol, a później także ZM Mesko, TM Pressta, Bumar-Łabędy, PZL-Wola i Nitro-Chem. Do grupa lotniczej wybrano Polskie Zakłady Lotnicze, PZL-Świdnik, Radmor, a w drugim etapie PZL-Hydral.
- Wyselekcjonowane do nich firmy zbrojeniowe połączą potencjał produkcyjny i zdolności kredytowe. Chcemy w ten sposób podnieść poziom technologiczny zakładów, wyspecjalizować polski przemysł zbrojeniowy i wyeliminować konkurencję polsko-polską. Przygotujemy też przemysł do wchłonięcia oferty offsetowej - mówi Andrzej Szarawarski, wiceminister gospodarki.
21 firm z tego sektora, m.in. Huta Stalowa Wola, stocznia marynarki wojennej i zakłady remontowe, nie wejdzie do programu konsolidacji.
- W tych przedsiębiorstwach do końca roku oszacujemy zdolności produkcji specjalnej i możliwość ich wykorzystania przez skonsolidowane grupy. Niektóre firmy będą kooperować z grupami kapitałowymi. Mają zostać zrestrukturyzowane do końca roku. Później kontrolę nad nimi przejmie MSP - dodaje minister Szarawarski.
Katarzyna Kozińska, k.koziń[email protected]


