Czytasz dzięki

Zbyt wczesny optymizm

Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 15-07-2020, 11:20

W środę rynki otwierają się bardzo blisko czerwcowych szczytów po tym jak amerykańska firma biotechnologiczna poinformowała o sukcesie badań klinicznych nad szczepionką na Covid-19. U wszystkich osób uczestniczących w testach pojawiły się bowiem przeciwciała. Opracowanie szczepionki byłoby kamieniem milowym jeśli chodzi o walkę z pandemią, niemniej jednak zanim badania dotyczące szczepionki zostaną zakończone i stanie się ona szeroko dostępna jeszcze bardzo długa droga, co powinno tłumić optymizm rynkowy.

Dodatkowo na linii USA-Chiny cały czas iskrzy. Tym razem chodzi o Hong Kong. Amerykański prezydent potwierdził bowiem uchylenie specjalnego statusu i zapowiedział sankcje wobec chińskich urzędników odpowiedzialnych za zaistniałą sytuację.

Napięte stosunki pomiędzy dwom największymi światowymi gospodarkami stanowią obecnie jeden z największych czynników ryzyka dla rynków. Rozpoczynający się sezon wyników amerykańskich spółek również nie daje jednoznacznych podstaw do optymizmu. Brakuje zatem na razie argumentów do wybicia się na nowe popandemiczne szczyty.

Bez względu na sentyment rynkowy dolar pozostaje nieprzerwanie słaby, a kurs EURUSD dalej pnie się powyżej 1.14. Dolar traci dziś wobec całego grona G10. Notowania USDJPY mimo dzisiejszego wysokiego otwarcia handlu na indeksach znajdują się poniżej 107, co dobrze odzwierciedla słabość amerykańskiej waluty. W gronie głównych walut cały czas bryluje korona norweska, która jest dużym beneficjentem ożywienia w Eurolandzie.

Zakończone dziś posiedzenie Banku Japonii wiele nie zmieniło jeśli chodzi o oczekiwania związane z japońską polityką monetarną. Podobnie może być dziś w przypadku Banku Kanady. Uwaga będzie się skupiać na komentarzach nowego prezesa BoC Tiffa Macklema.

W kalendarium należy zwrócić dziś uwagę na lipcowy odczyt NY Empire State, odzwierciedlający skalę odbicia i to w jakim stopniu rekordowe wzrosty liczby chorych przekładają się na hamowanie tempa poprawy aktywności. Dodatkowo opublikowane zostaną również czerwcowe dane o produkcji przemysłowej.

Na rynku ropy naftowej widzimy wzrosty wraz z tym jak pojawiły się pozytywne doniesienia w kontekście prac nad szczepionką. Dodatkowo wczorajszy raport API wskazał na spadek stanów magazynowych ropy aż o przeszło 8 mln baryłek.Jeśli dzisiejsze oficjalne dane potwierdziłyby te wskazania, sprzyjałyby one wyjściu notowań ropy na popandemiczne szczyty.

Jutro rusza jednak szczyt producentów ropy, którego wydźwięk będzie miał jeszcze większy wpływ na notowania czarnego złota. Pytanie czy restrykcyjne limity będą utrzymywane dalej, czy część krajów w związku z odradzającym się popytem będzie próbował się wyłamywać z porozumienia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Polecane