Zdrożeje miedź albo spadnie S&P500

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-05-21 15:45

W ostatnich miesiącach notowania miedzi i S&P500 rozeszły się, zrywając wcześniejszą silną korelację. To może być zapowiedź korekty na rynku akcji, twierdzi amerykański finansista David McAlvany.

Szef McAlvany Financial Group uważa, że S&P500 nie powinien nadal rosnąć. Jego zdaniem, rozbieżność między notowaniami miedzi i akcji z indeksu wskazują iż ceny akcji szły w górę z innego powodu niż poprawa koniunktury. McAlvany ostrzega, że może to oznaczać nadejście korekty na rynku akcji.

Notowania miedzi (zielony) i S&P500 (czerwony) od początku roku.
Notowania miedzi (zielony) i S&P500 (czerwony) od początku roku.
None
None

- Albo miedź zaskoczy i pójdzie w górę o 10, 15 proc., albo będziemy mieli taki sam, 10, 15 proc. ruch w dół na S&P – powiedział McAlvany w CNBC.

Jego zdaniem, możliwy jest odbicie w górę na rynku miedzi w okresie najbliższych trzech do sześciu miesięcy, bo publikowane dane gospodarcze okażą się bardziej pozytywne w drugim półroczu.

W poniedziałek cena miedzi na London Metal Exchange osiągnęła największą wartość od prawie tygodnia.

- To oznaka tego, co nadejdzie. Przynajmniej przez następne 90 do 120 dni – powiedział McAlvany.

Notowania miedzi są o ok. 13 proc. poniżej rocznego szczytu, osiągniętego w lutym. Od początku roku wartość S&P500 wzrosła o 14 proc.