Ze Słupska w świat

Karol Jedliński
05-12-2005, 00:00

Cel słupskiej firmy jest jasny. Zostać światowym liderem w produkcji cystern i zbiorników na gaz ciekły.

Stako to marka z tradycjami. Już od 1967 r. słupskie przedsiębiorstwo pracuje na swój sukces. Przez lata firma współpracowała z niemieckim koncernem IFA przy produkcji cystern. W tym samym czasie, jeszcze za PRL, zakłady przyszłej pomorskiej Gazeli wytwarzały kontenery aluminiowe dla potrzeb przemysłu chemicznego. Zanim Stako skoncentrowało się na rynku zbiorników, zbierało doświadczenie, produkując urządzenia dla rolnictwa, seryjne części do samochodów osobowych dla Fiata oraz elementy regałów magazynowych.

Kokosy na gazie

Na początku lat. 90 słupska firma zajęła się konstruowaniem i wytwarzaniem zbiorników ciśnieniowych dla gazu propan-butan, używanych w samochodach. To okazało się strzałem w dziesiątkę. Rosnące ceny benzyny stymulowały rozwój. Coraz więcej kierowców inwestowało w instalacje gazowe w swoich pojazdach. Do dziś takie zbiorniki to sztandarowy produkt firmy. Kilkanaście lat działalności w branży dało słupskiemu przedsiębiorstwu pozycję lidera na krajowym rynku. Wraz z nowymi klientami powiększał się asortyment produkcji. Obecnie Stako oferuje ponad tysiąc różnych modeli zbiorników. Wiele z nich trafia za granicę — do ponad 40 krajów na świecie: na rynki Europy Zachodniej, Azji, Australii i Afryki. Dlatego też Gazela ze Słupska posiada certyfikaty niemieckie TÜV, indyjskie, australijskie, rumuńskie, tureckie czy rosyjskie. Potwierdzeniem ponadprzeciętnej organizacji hal produkcyjnych i poziomu automatyki połączonego z wysoką wydajnością pracy jest uzyskany dwa lata temu certyfikat jakości ISO 9001:2000.

Technologia i cele

XXI wiek w Stako to także inwestycje w rynkowe nisze, które już wkrótce mogą okazać się kolejnym motorem rozwoju firmy. Trzy lata temu zaczęło się wprowadzanie nowej technologii, tzw. zbiorników kompozytowych, służących do przechowywania m.in. gazu ziemnego (CNG), sprężonego powietrza, gazów medycznych i technicznych. To otwiera nowe możliwości dotarcia z produktami na rynek medyczny, lotniczy czy wojskowy. Małe zbiorniki kompozytowe znajdują także zastosowanie np. w paintballu. Z kolei CNG jest uważany za jedno z najbardziej przyszłościowych i ekologicznych paliw w motoryzacji. Wygląda więc na to, że firma, zatrudniająca obecnie kilkaset osób, ma przed sobą kolejne dobre lata.

Nad organizacją wewnętrzną tak dużego przedsiębiorstwa czuwa nie tylko wyszkolona kadra zarządzająca, ale także wdrożony kilka lat temu system klasy ERP. Te wszystkie starania mają jeden cel — już wkrótce Stako ma być światowym liderem w swojej branży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gazele - oferta rekalamowa / Ze Słupska w świat