Zetkama: czas akwizycji i ekspansji

  • Anna Pronińska
opublikowano: 16-05-2013, 00:00

Metalurgiczna grupa chce wejść na nowe rynki eksportowe i poszerzyć grupę o branżowe firmy.

Po I kw. 2013 r. producent armatury przemysłowej pochwalił się wzrostem skonsolidowanych przychodów o 4 proc. r/r, do 76 mln zł, a skonsolidowanego zysku netto o 7 proc., do 6,9 mln zł. — Spokojnie powinniśmy zrealizować prognozy grupy na 2013 r. [279 mln zł przychodów i 23 mln zł zysku netto — przyp. red.] — mówi Leszek Jurasz, prezes Zetkamy.

Dziś największym rynkiem sprzedaży dla grupy jest Unia Europejska, który przyniósł 40 mln zł przychodów w I kw. 2013 r. Polski rynek dołożył 25 mln zł. Zetkama postawiła jednak na wzmocnienie obecności poza Unią. W segmencie armatury i odlewów, który zapewnił w I kw. 31 mln zł przychodów, motorem napędowym już jest Rosja, a nie Niemcy czy Włochy.

— W Rosji sprzedajemy w I kw. o 60 proc. więcej. Mamy też zwyżki na Ukrainie i Białorusi. Drugim kierunkiem są rynki azjatyckie, gdzie sprzedaż wzrosła o 30 proc. — wylicza Leszek Jurasz.

Spółka chce też przejmować. Na celowniku ma dwie polskie firmy z branży metalowej. W jednej z nich przygotowuje koncepcję wspólnej strategii. Jeśli będzie zaakceptowana, to zapadnie decyzja o przejęciu. Potencjał tej spółki może sięgnąć minimum 100 mln zł obrotów. Decyzja o przejęciu ma zapaść w III kw.

— Prezes ma dobrą rękę do zakupów, a działania restrukturyzacyjne są skuteczne, jak w przypadku kupionych MCS i Armaku. Przejęcie spółki z sektora metalowego pozwoli kupującemu m.in. na synergie kosztowe przy zakupie surowców, a kupowanemu np. na zdobycie kanału dystrybucji — mówi Grzegorz Kujawski, analityk Trigona. Jego zdaniem, mało zadłużona spółka może finansować przejęcie długiem, a dobre wyniki pomogą jej w ewentualnym zdobyciu pieniędzy z rynku. W sprawie drugiej akwizycji Zetkamy decyzje mogą zapaść pod koniec roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Polecane