Wtorek sprzyjał złotemu. Po publikacji danych o bilansie płatniczym Polski notowania euro spadły do 3,3750 zł, a kurs dolara ustabilizował się przy 2,18 zł.
Na rynku EUR/USD nasiliła się podaż europejskiej waluty. Przyczyną był słaby odczyt indeksu ZEW z Niemiec i komentarze o konieczności jednej tylko podwyżki stóp w ECB. Nieco słabsze dane o produkcji w USA nie pogorszyły znacząco nastawienia do euro. Kurs EUR/USD na zamknięciu rynku europejskiego był poniżej 1,55. Aktywność inwestorów na krajowym rynku jest niewielka. Brakuje impulsów do zakupu złotego. Czerwcowa podwyżka stóp procentowych jest uwzględniona. Zdaniem Mirosława Pietrewicza z RPP, w czerwcu nie ma konieczności podwyżki, bo symptomy hamowania gospodarki są coraz bardziej widoczne. Brak podwyżki w czerwcu byłby impulsem do przeceny złotego.
Marek Wołos