Wzrostowi ceny złota sprzyjało słabnięcie dolara i niewielki apetyt na ryzyko, widoczny w spadkach rynków akcji w USA. Dodatkowym „byczym” czynnikiem było słabnięcie w drugiej części sesji wzrostu rentowności obligacji USA.
W poniedziałek pod koniec sesji na Comex kurs uncji złota z najmocniej handlowanych, sierpniowych kontraktów rósł o 0,6 proc. do 2346 USD za uncję. Jak dotąd w tym roku drożeje o 10 proc., jest jednak o ponad 5 proc. tańsze niż wynosił jego najwyższy kurs w tym roku.
