Złoto drożeje od momentu zwolnienia ze stanowiska szefa FBI Jamesa Comeya oraz po doniesieniach, jakoby Trump ujawnił Rosji tajne informacje dotyczące amerykańskich służb specjalnych.
Prezydent “prawdopodobnie stoi w obliczu najtrudniejszego okresu swojego urzędowania”, powiedział w rozmowie z Bloombergiem Naeem Aslam, główny analityk rynkowy z londyńskiego biura Think Markets. Inwestorzy zastanawiają się czy „istnieje jakakolwiek realna szansa impeachmentu, ponieważ to z pewnością mocno odbiłoby się na nastrojach”.

Bulion w natychmiastowej dostawie zdrożał o 0,6 proc. do 1245,07 USD za uncję, najwyższego poziomu od 3 maja.