Złoto nie rokuje w długim terminie

Ewa Bednarz
opublikowano: 2014-05-06 00:00

Fundusze hedgingowe tną długie pozycje na żółty kruszec, otwierają na miedź, bawełnę i pszenicę.

Zainteresowanie instrumentami finansowymi opartymi na notowaniach złota jest najniższe od pięciu lat. Zarządzający funduszami przyznają, że wiara w poprawę sytuacji gospodarczej USA rośnie i część inwestorów nie widzi powodów do zabezpieczania swoich portfeli kruszcem. Aktywa funduszy złota już w ubiegłym roku spadły o 33 proc. i nadal topnieją.

None
None

Nie zmienia to jednak faktu, że pozycje krótkie rosną za sprawą sytuacji na Ukrainie. W piątek futures na złoto drożały o 1,5 proc., a wczoraj z natychmiastową dostawą o 1,1 proc., do 1313,93 USD za uncję.

To najwyższa cena od połowy kwietnia. Notowaniom nie zaszkodziły nawet informacje o kwietniowym spadku importu kruszcu do Chin z 111,4 ton do 80,6 ton. Zdaniem specjalistów, jest to jednak sytuacja przejściowa.

Eksperci stawiają na inne surowce, w tym miedź. Cenie metalu na służyć spadek zapasów monitorowanych przez giełdy w Szanghaju , Londynie i Nowym Jorku — tak małych nie było od grudnia 2008 r. Rosną też długie pozycje na bawełnę i pszenicę. W tym przypadku presję na wzrost cen wywiera niesprzyjająca pogoda.