Złoto znów rekordowo drogie

Roman Przasnyski
opublikowano: 2010-06-08 13:31

Ostatnie tygodnie przynoszą prawdziwą huśtawkę notowań surowców. Mocno zniżkują ceny ropy naftowej i miedzi, a złoto idzie ostro w górę. Dziś  jego ceny ustanowiły nowy rekord wszech czasów.

Poprzedni rekord cen złota - z połowy maja - nie przetrwał nawet miesiąca. Tuż przed południem pękła bariera 1250 USD za uncję.

Miniony piątek, 4 czerwca, można śmiało określić jako czarny dzień na surowcowym rynku. Cena ropy naftowej zniżkowała wówczas o 5 proc., do 71,5 USD za baryłkę, notowania miedzi spadły o 5,4 proc. Rekordzistą był pallad, taniejący o 5,6 proc.

Licząc w dolarach, notowania złota wzrosły o prawie 1 proc. Do majowego rekordu brakowało
im niecałe 30 USD. Rekord padł jednak już w piątek, jeśli liczyć ceny złota w złotych, euro i frankach. Za uncję trzeba było płacić 4222 zł, o 3,7 proc. więcej niż dzień wcześniej. W ciągu dnia notowania przekroczyły 4248 zł. Dziś znalazły się na poziomie 4370 zł za uncję.

Od marca, a więc wciągu 3 miesięcy, uncja złota zdrożała o niemal 41 proc. To oczywiście „zasługa” osłabienia się naszej waluty. Wobec dolara straciła ona aż 25 proc. W tym czasie notowania złota w dolarach wzrosły o 15 proc. Zachowanie się cen kruszcu po raz kolejny potwierdza opinię o nim, jako inwestycji dobrej na trudne i niepewne czasy.

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance