Złoty będzie słabnąć

Marek Rogalski
opublikowano: 15-01-2009, 00:00

Pesymistyczny scenariusz dla polskiej giełdy i złotego staje się faktem. W środę po południu za euro płacono ponad 4,1650 zł, a za dolara 3,1750 zł. To skutek coraz słabszych danych makro ze Stanów Zjednoczonych (w grudniu sprzedaż detaliczna spadła o 2,7 proc. m/m), co przekłada się na globalne postrzeganie ryzyka. Im dłużej USA będą tkwić w kryzysie, tym w większym stopniu równie mocno chorować będą pozostałe gospodarki.

Największe problemy mogą mieć tzw. rynki wschodzące. W przeciwieństwie do bogatej elity nie są w stanie przeznaczyć dziesiątek miliardów dolarów na wspomożenie własnych gospodarek. Nie posiadają też tak naprawdę niezależnego systemu bankowego, co dodatkowo pogarsza sprawę krótkoterminowego finansowania inwestycji, ujemnie wpływając na całościową kondycję gospodarki. Polska na tym tle nie wygląda zbyt źle, ale trzeba się liczyć z tym, że najbliższe miesiące wymuszą rewizję prognoz gospodarczych, nieraz nieco zbyt optymistycznych.

Optymizm w tej ostatniej kwestii wyrażają już chyba tylko rządowi analitycy. Czekać nas będzie także kolejna fala wyprzedaży na giełdowych parkietach, która za kilka miesięcy stworzy wiele ciekawych okazji inwestycyjnych, które zaprocentują w kolejnych latach. Jednak w krótkim terminie wzajemna kombinacja zniżkującej giełdy i słabnącego złotego nie będzie najlepsza.

Prawdziwym zagrożeniem może okazać się jednak nowa, dość szybko rozprzestrzeniająca się zaraza — mowa o teoretycznych spekulacjach wokół problemów z obsługą długu Grecji, Irlandii oraz Hiszpanii, co może stwarzać niebezpieczne precedensy rzutujące na stabilność całej strefy euro. Im bardziej będzie chorował świat, tym u nas nastroje będą coraz bardziej pesymistyczne. A prognoza euro 4,30-4,50 zł w pierwszej połowie tego roku nie będzie żadnym Armagedonem.

Marek Rogalski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski

Polecane