Złoty będzie stabilny

Marek Nienałtowski
opublikowano: 2003-02-25 00:00

Wartość naszej waluty w trakcie poniedziałkowej sesji nie ulegała większym wahaniom. Cena dolara poruszała się w przedziale 3,8875-3,9005 zł, a cena euro w zakresie 4,1730- -4,1920 zł. W centrum zainteresowania inwestorów znalazło się poniedziałkowe posiedzenie rządu (rozpoczęte o godz. 17.00), na którym minister finansów miał przedstawić plan reformy finansów publicznych. Uczestnicy rynku oczekują również na rozpoczynające się we wtorek dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Analitycy spodziewają się, że — podobnie jak w styczniu — RPP zredukuje poziom stóp o 25 pkt bazowych.

Potwierdził się niezły sentyment do polskich papierów skarbowych. Podczas poniedziałkowej aukcji bonów o wartości 1,3 mld zł popyt inwestorów przewyższył podaż trzykrotnie i wyniósł 4,217 mld zł. O godz. 16.00 dolar wyceniany był na 3,8930 zł, a euro na 4,1830 zł.

O ile decyzja Rady Polityki Pieniężnej nie zaskoczy rynku — a na to raczej się zanosi — o tyle w naszej ocenie notowania złotego powinny pozostać stabilne. Radzimy wstrzymać się z transakcjami.

W Europie notowania wspólnej waluty UE do dolara na początku sesji spadły do 1,0708 z 1,0847 w piątek. Podczas posiedzenia ministrów finansów oraz szefów banków centralnych państw grupy G7 prezes ECB zwiększył prawdopodobieństwo obniżki stóp w Eurolandzie. Później kurs EUR/USD wzrósł do 1,0768. Jednak na zakończenie sesji cena waluty UE ponownie spadła — o godz. 16.00 euro wyceniane było na 1,074 USD.

Spadki kursu EUR/USD poniżej poziomu 1,0700 warto w dalszym ciągu wykorzystywać do zakupów europejskiej waluty za dolary.

Możesz zainteresować się również: