Czytasz dzięki

Złoty idzie ścieżką sprzed 12 lat

opublikowano: 19-03-2020, 09:30

W ostatnich komentarzach wskazywałem, że istnieje ryzyko osłabienia złotego, choć miałem nadzieję, że nie powtórzymy scenariusza sprzed 12 lat. Niestety na ten moment idziemy dokładnie tymi śladami - pisze w porannym komentarzu Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB DM.

_ Realizuje się czarny scenariusz. Do jednej wielkiej blokady globalnej gospodarki doszedł w ostatnich dniach paraliż rynków finansowych, bliźniaczo podobny do tego sprzed 12 lat. Wtedy bez koronawirusa wystarczył, aby wpędzić globalną gospodarkę w recesję, a banki centralne miały więcej możliwości działania - komentuje ekspert.

Przemysław Kwiecień CFA, główny ekonomista XTB DM
Zobacz więcej

Przemysław Kwiecień CFA, główny ekonomista XTB DM

Jak podkreśla, globalny system finansowy opiera się na dolarze i kiedy finansowanie w amerykańskiej walucie przestaje płynąć, staje cały system i to właśnie obserwujemy.

- Efekt jest taki, że podmioty nie mogące odnowić kredytów i zabezpieczeń w dolarach zmuszone są kupować walutę na rynku spot, powodując bardzo szybki wzrost jej ceny. W takiej sytuacji wszelkie zależności funkcjonujące w normalnych czasach przestają obowiązywać. Warto przypomnieć sobie z jak potężnymi wahaniami kursowymi mieliśmy od czynienia w latach 2008-2010, a teraz ilość długu dolarowego jest praktycznie dwukrotnie większa. Banki centralne z jednej strony są mądrzejsze o tamtą lekcję, Fed dużo szybciej uruchomił linie z dolarami (transakcje swap) dla innych banków centralnych, a te próbują przekazywać je dalej. Ale na razie to nie pomaga. Uczestnicy rynku wiedzą, że polityka pieniężna zbyt długo pozostawała luźna, prowadząc do wzrostu zadłużenia i nie są przekonani, że to, co działało w 2008 i 2009 roku, zadziała teraz - dodaje Przemysław Kwiecień.

W nocy do kanonady banków centralnych dołączył EBC, który już tydzień temu ogłaszał pakiet działań. Tym razem przedstawiony został program skupu obligacji za dodatkowe 750 mld EUR.

- Nie tylko kwota robi tu jednak różnicę. EBC tak naprawdę pozbywa się wszelkich hamulców, wskazując że może kupować obligacje poszczególnych krajów niekoniecznie według dotychczasowego klucza, obejmie zakupem także obligacje greckie oraz korporacyjne. Nadzwyczajne czasy wymagają nadzwyczajnych działań – tak określiła to prezes Lagarde. To prawda, ale zwyczajne czasy wymagają rozsądnej polityki, a nie polityki zarezerwowanej na nadzwyczajne czasy. Tu leży problem, choć mam duże obawy, że nawet po wygrzebaniu się z obecnych tarapatów autorzy polityki szybko o tym zapomną. Jak na razie pakiet EBC nie robi na rynkach spektakularnego wrażenia. Rentowności obligacji spadły, giełdy nieco próbują odbijać, ale popyt na dolara nadal jest ogromny - komentuje ekspert XTB

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu