Złoty mocniejszy i jeszcze zyska

DI, PAP
opublikowano: 2010-07-22 17:24

Złoty zyskał w czwartek i dalsze perspektywy dla polskiej waluty są nadal optymistyczne. Ceny krajowych obligacji też zyskują i nie widać powodów, aby ta sytuacja w najbliższych dniach miała się zmienić - oceniają dilerzy.

"Złoty jest lekko mocniejszy dzisiaj, a sesja przebiega spokojnie. Ze względu na wakacje obroty są niewielkie, dlatego widzimy uspokojenie nastrojów. Polepszenie nastrojów widać było już od rana, giełdy rosły, później sentyment wspierały także lepsze dane z USA" - podsumowuje czwartkową sesję Robert Kęsicki, diler walutowy z Kredyt Banku.

"Sądzę, że w piątek jest szansa abyśmy kontynuowali ten pozytywny klimat, a złoty umacniał się" - dodaje.

Zdaniem Kęsickiego wpływ krajowych danych makroekonomicznych, które w piątek opublikuje GUS będzie niewielki.

KRAJOWY DŁUG RÓWNIEŻ BENEFICJENTEM POPRAWY GLOBALNEGO SENTYMENTU

Polskie obligacje zyskują w czwartek, głównie za sprawą kolejnego dnia z lepszym sentymentem. Można spodziewać się, że taki klimat utrzyma się w najbliższych dniach - ocenia rynek.

"Pozytywne nastroje, które objawiły się wczoraj, uległy dalszemu wzmocnieniu. Widzimy dzisiaj wzrost cen, a krzywa rentowności jest niżej o 2-3 pb" - powiedział PAP diler jednego z największych krajowych banków, pragnący zachować anonimowość.

"Ten pozytywny sentyment raczej się utrzyma przez najbliższe dni" - dodał.

Wsparciem dla długu, jego zdaniem, było środowe wystąpienie Bena Bernanke.

"Dosyć pomocny był komentarz szefa FED, że stopy w USA będą przez dłuższy czas na zmienionym poziomie" - uważa diler.

Bernanke podtrzymał wcześniejsze stanowisko, że stopy procentowe w USA na obecnym, niskim poziomie, będą musiały być utrzymane jeszcze przez dłuższy czas.

Dane GUS będą miały ograniczony wpływ na dług podobnie jak na polską walutę.